Dziennik Gazeta Prawana logo

Musical w hołdzie Michaelowi Jacksonowi

12 października 2007, 13:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zespół baletowy, chór gospel i 80 aktorów występuje w musicalu w hołdzie właśnie dla niego. Kogo? Michaela Jacksona. I to nie byle gdzie. W londyńskim zagłębiu teatralnym, czyli na West Endzie.

Musical opowiada o burzliwym życiu Michaela Jacksona, choć na scenie ani razu nie pojawia się sam zainteresowany. Nawet w postaci aktora, który miałby go grać. Bo producent uznał, że nikt nie potrafiłby przekonywająco zagrać jego idola.

I pewnie ma rację. Bo każde wcielenie się w Jacksona mogłoby raczej wyglądać, jak parodia tego piosenkarza. A tak muzyka mówi sama za siebie, czym zajmował się w życiu. Takich tytułów, jak: "Thriller" czy "Bad" ("Zły") nie trzeba dodatkowo tłumaczyć. Bo idealnie oddają wszystkie afery, w które był zamieszany.

Trzeba jednak oddać Jacksonowi, że był wielkim piosenkarzem. I bardzo trudno znaleźć kogoś, kto by go nie znał. A musical, "pobłogosławiony" przez samego wokalistę, faktycznie cieszy się ogromnym zainteresowaniem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj