Dziennik Gazeta Prawana logo

Russell Crowe nie zagra "łowcy krokodyli"

12 października 2007, 13:40
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
"Nie zatańczę na grobie mojego przyjaciela!" - tak ostro zareagował aktor Russell Crowe na pogłoski, jakoby miał zagrać postać tragicznie zmarłego australijskiego "łowcę krokodyli", Steve'a Irwina.

"Jestem głęboko oburzony tym przerażającym pomysłem" - powiedział wzburzony gwiazdor. Informacje o tym, że 42-letni aktor rozpoczął rozmowy na temat filmu z wytwórnią Universal Studios, pojawiły się w zeszłym tygodniu. Jeden z amerykańskich magazynów donosił, że aktorowi bardzo zależało na "oddaniu hołdu" Irwinowi.

Specjalista od dzikich zwierząt, Steve Irwin, zginął niedawno, podczas zdjęć do kolejnego programu, od ukłucia w serce kolcem płaszczki. Podczas uroczystości pogrzebowych odtworzono nagraną na wideo wiadomość od Crowe'a.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj