John Forsythe, odtwórca słynnego Blake'a Carringtona z "Dynastii", trafił do szpitala. Lekarze stwierdzili u 88-letniego aktora raka okrężnicy.
Forsythe poczuł się źle pod koniec września. Został błyskawicznie przewieziony do szpitala. Przeszedł tam serię zabiegów. Pomogło. Według lekarzy aktor powinien wkrótce wrócić do domu. "Muszą nad nim czuwać dobre duchy. Liczymy, że jeszcze w tą sobotę będzie z powrotem u siebie" - mówi z nadzieją rzecznik aktora Harlan Boll.
To właśnie Forsythe w latach 80. stworzył niepowtarzalną kreację miliardera Blake Carringtona w kultowej już, ciągnącej się latami operze mydlanej "Dynastia". Również on użyczył głosu tajemniczemu Charliemu w serialu i kinowej wersji "Aniołków Charliego". Hollywood zna go jednak jeszcze od innej strony. Forsythe jest uznawany za właściciela... najlepszych włosów w amerykańskim showbiznesie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|