Dziennik Gazeta Prawana logo

Radom wystawia portret namalowany przez... Chopina

12 września 2010, 16:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Fryderyk Chopin
Fryderyk Chopin/AFP
Narysowany przez Fryderyka Chopina portret Samuela Lindego - dyrektora liceum, w którym uczył się kompozytor - można zobaczyć na wystawie "Fryderyk Chopin i Kolbergowie. Wspomnienia i inspiracje", prezentowanej w Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu.

Namalowany przez Fryderyka Chopina portret Samuela Lindego pochodzi ze zbiorów radomskiego muzeum. Wykonany kredką portret nie jest datowany; przedstawia siedzącego za biurkiem ok. 60-letniego prof. Lindego. Według radomskich muzealników, wykonując rysunek Chopin mógł mieć ok. 20 lat.

Ekspozycja, którą muzeum w Radomiu zorganizowało przy współpracy z Muzeum im. Oskara Kolberga w Przysusze, wpisuje się w obchody Roku Chopinowskiego. Wystawa przedstawia rolę braci Kolbergów - Wilhelma, Oskara i Antoniego w dokumentowaniu życia i dzieła Fryderyka Chopina.

W prezentowanej od niedzieli ekspozycji znalazły się archiwalia: rękopiśmiennicze relacje Wilhelma i Oskara opisujące ich dzieciństwo i młodzieńcze związki z Fryderykiem w Warszawie, listy Fryderyka do Wilhelma, reprodukcje autografów kompozytorskich, gromadzonych i przekazywanych przez Kolbergów do zbiorów narodowych.

"Zgromadzony materiał ekspozycyjny w postaci współcześnie wykonanych kopii, m.in. listów i manuskryptów muzycznych, daje zwiedzającym wyobrażenie o pamiątkach po Chopinie" - podkreśla dyrektor Muzeum imienia Oskara Kolberga w Przysusze Katarzyna Markiewicz.

Rodziny Chopinów i Kolbergów zamieszkiwały oficynę Pałacu Kazimierzowskiego na terenie Uniwersytetu Warszawskiego. Juliusz Kolberg oraz Mikołaj Chopin byli pracownikami naukowymi uniwersytetu. Ich dzieci przyjaźniły się ze sobą od najmłodszych lat.

Fryderyk Chopin związany był młodzieńczą przyjaźnią z najstarszym z braci Kolbergów - Wilhelmem, późniejszym uznanym inżynierem i projektantem mostów i wodociągów. Uczęszczali do Liceum Warszawskiego, pobierali razem prywatne lekcje angielskiego, wspólnie spędzali czas. Chopin dedykował swoje młodzieńcze kompozycje Wilhelmowi. Ich przyjaźń przetrwała całe życie. Młodzieńcza znajomość z Chopinem wywarła też wpływ na muzyczne zainteresowanie drugiego z braci - Oskara Kolberga, wybitnego etnografa, folklorysty i kompozytora. W 1848 roku dedykował on Chopinowi Trois etudes op.14. Był jednym z pierwszych biografów wielkiego pianisty.

Trzeci z braci Kolbergów - Antoni został malarzem. Jego pierwsza znana praca to akwarela z 1832 roku, przedstawiająca salon w mieszkaniu Chopinów w Pałacu Krasińskich w Warszawie. W 1848 roku odwiedził w Paryżu Fryderyka Chopina. Wtedy namalował portret polskiego wirtuoza, prawdopodobnie ostatni wykonany za jego życia. Obraz uległ jednak zniszczeniu w czasie powstania styczniowego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj