Drugie miejsce przypadło najnowszemu obrazowi Marka Helfricha - "Good Luck Chuck". Komedia o perypetiach notorycznego podrywacza zarobiła już 14 milionów. W głównych rolach występują Jessika Alba i Dan Cook.

Reklama

Prawie trzykrotnie mniej przyniósł ostatni film Davida Cronenberga (5,5 miliona) "Eastern Promises". Twórca "Crash" opowiada o spotkaniu rosyjskiego gangstera (Viggo Mortensen) ze słodką i naiwną pielęgniarką (Naomi Watts), które prowadzi do serii krwawych morderstw.

Dalej uplasowała się produkcja "Sydney White" Joego Nussbauma z 5 milionami na koncie - niewyrafinowana historyjka o trudach zdobywania najprzystojniejszego chłopaka w college'u.