Dziennik Gazeta Prawana logo

Rumuński film najlepszy na Starym Kontynencie

2 grudnia 2007, 09:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Były wytworne kreacje, błyski fleszy i owacje, czyli to wszystko, czego nie może zabraknąć na wielkiej gali. Do Berlina zjechali miłośnicy kina na rozdanie Europejskich Nagród Filmowych. Główną zdobył rumuński film "Cztery miesiące, trzy tygodnie i dwa dni".

Tego można było się spodziewać, bo ten film zdobył wcześniej nagrodę na filmowym festiwalu w Cannes. Obraz reżysera Cristiana Mungiu, to dramatyczna historia młodej dziewczyny, która w komunistycznej Rumunii decyduje się na przeprowadzenie nielegalnej aborcji.

Brytyjka Helen Mirren odebrała statuetkę dla najlepszej aktorki za rolę w filmie "Królowa". Wcześniej za tę samą rolę dostała Oscara. Najlepszym aktorem został wybrany Izraelczyk Sasson Gabai.

Nagroda publiczności powędrowała do znanego i cenionego włoskiego reżysera Giuseppe Tornatoreza film "Nieznany" .

Za najlepszy scenariusz Europejską Nagrodą Filmową został uhonorowany film niemiecko-tureckiego reżysera Fatiha Akina "Po drugiej stronie".

Wielka gala odbyła się w berlińskiej hali Arena. W 2006 roku zorganizowano ją w Warszawie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj