Dziennik Gazeta Prawana logo

Nocnik, czyli dzieło sztuki

11 lipca 2008, 23:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pieskowa Skała wabi turystów już nie tylko Maczugą Herkulesa i galerią angielskiego malarstwa. W renesansowym zamku Szafrańców otwarto wystawę, której głównymi atrakcjami są miedziane wanny, rekonstrukcja średniowiecznego wychodka i nocniki podróżne.

Na wystawie zgromadzono przybory toaletowe, środki i sprzęty do pielęgnacji ciała oraz urządzenia sanitarne używane od początków naszego państwa po XX wiek. Część z nich pochodzi z wykopalisk, prowadzonych na wzgórzu Wawelskim w Krakowie. Zwolenników stylu retro zachwyci kolekcja wanien - od archaicznych i prymitywnych balii po miedziane wanny z międzywojnia z wykwintną armaturą.

Choc kąpiele mają tradycję sięgajacą czasów rzymskich, naszym przodkom do codziennych ablucji zwykle wystarczały misy i dzbany. "Jeszcze nie tak dawno kąpiel w polskich domach odbywała się raz w tygodniu. Grzało się wodę na przykład w bojlerze i cała rodzina, po kolei, się kąpała. To dla nas dziś jest już dziwne. Tu dopiero, na tej wystawie widzimy, jak duży skok cywilizacyjny wykonaliśmy" - podkreśla kurator wystawy Ewa Mikołajska, kierująca Zamkiem w Pieskowej Skale.

Na ekspozycji można prześledzić też rozwój ubikacji - zarówno miejsc, określanych na królewskich dworach mianem "locus secretus" , jak i urządzeń sanitarnych. Zainteresowani tematem docenią rekonstrukcję średniowiecznej latryny, odkrytej przez archeologów na dziedzińcu krakowskiego Collegium Wróblewskiego UJ oraz imponującą kolekcję metalowych, porcelanowych i szklanych nocników.

Sporo jest też na wystawie toalet przenośnych, czyli nocników obudowanych w wymyślne i ozdobne skrzynie, przypominające dzisiejsze pufy. Zwiedzajacy mogą się dowiedzieć, że toaletę spłukiwaną wodą wymyślił Leonardo da Vinci, a w XVIII wieku w Anglii produkowano kule do zmącania wody, żeby ustrzec kąpiące się panienki od zgorszenia widokiem nagiego ciała. Nieważne, że własnego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj