Dziennik Gazeta Prawana logo

''Tom Clancy's H.A.W.X.''. Łatwizna

4 kwietnia 2009, 08:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
''Tom Clancy's H.A.W.X.''. Łatwizna
Inne
Do rodziny pod wezwaniem autora powieści sensacyjnych dołącza lotnicza gra zręcznościowa. Myśliwce potraktowano w ''Tom Clancy's H.A.W.X.'' jak podrasowane wozy z ''Need for Speed'', bo inaczej nie ma dziś sensu - pisze Rafał Belke w DZIENNIKU.
Ubisoft Romania, dystr. Ubisoft Polska
PC, fonia PL, napisy PL, PEGI: 12+

p

Kierowanie wirtualną kopią współczesnego myśliwca nie jest piorunującym przeżyciem. Strzela się do graficznych symboli generowanych przez system namierzania, jeszcze zanim cele staną się czymś bardziej konkretnym od kropki. Pociski rakietowe same mkną do celu, a używanie karabinka jest ostatecznością. Angażujące pół komputerowej klawiatury gry symulacyjne wymarły (nie tęsknię), a zręcznościowym pozostało rozwijanie grafiki, dopracowywanie kontaktów ze skrzydłowymi czy doklejanie rozbuchanych wątków fabularnych, które i tak nie trzymają się skrzydeł.

Dobrze zatem, że gra lotnicza Ubisoftu relacjonuje wydarzenia oszczędnie, zgodnie z założeniami parasolowej marki „Tom Clancy’s”. W 2014 roku amerykański pilot opuszcza Altitude Warfare eXperimental Squadron (Eksperymentalną Eskadrę do Walk Wysokopułapowych), najmując się u prywatnego kontraktora. Ma okazję bronić Rio de Janeiro przed inwazją południowoamerykańskiej koalicji, ale rozwój wypadków przenosi go również nad Los Angeles i Waszyngton – wszystkie wiernie odtworzone na podstawie zdjęć satelitarnych. Na ziemi dzieją się rzeczy jak z serialu „24 godziny”, ale gracz dowiaduje się o tym z suchych odpraw i doniesień w trakcie lotu.

Jest idiotycznie łatwo. Obserwowany z kokpitu lub zza ogona samolot jest zabezpieczany na wszelkie sposoby przed błędami pilota, zabiera na pokład absurdalne liczby rakiet i bomb oraz najwyraźniej nie zużywa paliwa, nawet lecąc bez przerwy na dopalaczach. Nie ma startu i lądowań, a lotnik to chłop ze stali równie odporny na przeciążenia, jak jego maszyna. Gdy nie wiadomo, jak usiąść na ogonie rywala albo podlecieć z właściwej strony do artylerii usadzonej na zboczu góry, pomaga wskazujący drogę tunel z wyświetlonych trójkątów. Nadlatujące pociski rakietowe łatwo myli się szybkim zakrętem. Pierwsze misje zlatują szybko czy to w towarzystwie komputerowych skrzydłowych, czy po wymianie ich na trzy osoby w sieciowym trybie współpracy. I kiedy wydaje się, że z tych gatunkowych ram więcej już się nie wyciśnie, nadlatuje opcja wyłączenia asysty.

Można teraz wykonywać ciaśniejsze zwroty i niedorzecznie skuteczne poślizgi na hamulcach aerodynamicznych, ryzykując utratę siły nośnej. Najważniejsze jednak, że kamera oddala się od myśliwca, z celowym chybotem starając się utrzymać go w kadrze razem z namierzanym celem. To nie zawsze dobrze wpływa na sterowanie, ale nagle widać, jak myśliwiec miota się w powietrzu, gdzie zakręcają rakiety, i jak bardzo kluczą samoloty wroga. Loty stają się dynamiczne i emocjonujące, za co grze należy się punkt więcej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj