Dziennik Gazeta Prawana logo

Sukces literatury w Porcie Wrocław

13 października 2007, 14:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Po zakończonej w niedzielę dwunastej edycji festiwalu poetyckiego Port Wrocław można już z całą pewnością stwierdzić, że jest on największym polskim festiwalem literackim. Ponad dwadzieścia wieczorów autorskich, dwadzieścia premier wydawniczych, warsztaty literackie i projekcje filmów złożyły się na program Portu Wrocław.

W tym roku impreza poświęcona była głównie poezji amerykańskiej. Głównym punktem prezentacji liryki zza Oceanu była prezentacja znakomitej antologii "O krok od nich. Przekłady z poetów amerykańskich" autorstwa Piotra Sommera. To antologia zaskakująca zarówno pod względem doboru autorów, jak i zamieszczonych wierszy. Nie znajdziemy u Sommera wielu poetów występujących "obowiązkowo" w innych antologiach, za to możemy przeczytać wiersze autorstwa kilku mniej znanych polskiemu czytelnikowi amerykańskich twórców. Z kolei ci najbardziej znani są pokazani od strony mniej znanej, jak np. prawie "niebitnikowy" Allen Ginsberg.

Dodatkowo przez wszystkie dni festiwalu odbywały się projekcje filmów dokumentalnych opowiadających o poetach, których twórczość prezentowana jest w antologii - w większości były to filmy premierowe, niewyświetlane jeszcze w Polsce.

Inne warte odnotowania wydarzenia to premiera książki Tymoteusza Karpowicza "Małe cienie wielkich czarnoksiężników". Składają się na nią niepublikowane dotąd utwory zmarłego dwa lata temu poety. Obok antologii Piotra Sommera to największa rewelacja wydawnicza imprezy.

Podczas festiwalu odbyły się także premiery wydawnicze "Biura literackiego" - zaprezentowano kilka interesujących tomików poetów już uznanych (m.in. Jacka Dehnela), a także książkę krytyczną Jacka Gutorowa "Urwany ślad" o poezji Wirpszy, Sosnowskiego, Karpowicza i Różewicza. Premierze towarzyszyła burzliwa dyskusja krytyków, w której uczestniczyli Stanisław Bereś, Jacek Gutorow, Anna Kałuża, Piotr Kępiński, Karol Maliszewski, Joanna Orska, Justyna Sobolewska i Piotr Śliwiński.

W tym roku po raz pierwszy organizatorzy zdecydowanie poszerzyli krąg zaproszonych poetów z kraju. Festiwalowa publiczność miała okazję spotkać się m.in. z Ryszardem Krynickim, Ewa Lipską i Urszulą Kozioł, czyli poetami ze środowisk i formacji dotąd festiwalowi odległych.

Każdy z wieczorów autorskich tradycyjnie miał swoją oprawę dźwiękową. W tym roku poetom towarzyszył zespół Pustki. Dzięki ciekawym pomysłom prezentowania poezji w spotkaniach uczestniczyła kilkusetosobowa publiczność, która miała okazję się przekonać, że wieczór poetycki niekoniecznie musi wiać nudą oraz że atrakcyjne niekoniecznie musi oznaczać płytkie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj