Dziennik Gazeta Prawana logo

Stambuł, którego już nie ma

2 września 2008, 23:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Stambuł, którego już nie ma
Inne
Orhan Pamuk ma dopiero 56 lat, a już ciągnie go w kierunku autobiografii. Książka "Stambuł. Wspomnienia i miasto", w którym noblista z 2006 roku opowiada o rodzinnym mieście i swoim dzieciństwie, właśnie trafiła do naszych księgarń. Niektórzy krytycy porównują ją do "Buddenbrooków" Tomasza Manna.

Początkowo Pamuk miał zamiar napisać przewodnik po dawnym, wielonarodowym Stambule. Stopniowo książka zaczęła jednak nabierać coraz bardziej osobistego charakteru. "Chciałem zrozumieć dziecko, którym byłem kiedyś i które stało się mną" - tłumaczy pisarz w jednym z wywiadów.

Noblista rekonstruuje obraz upadłej osmańskiej metropolii. Miasta żyjącego wspomnieniami imperialnej świetności, pozbawionego rangi stolicy, opornie reagującego na reformy Kemala Paszy i jego następców. Odgórnie narzucana nowoczesność oraz stopniowe otwieranie się na Europę przyniosły zagładę świata, który Pamuk zapamiętał z dzieciństwa.

Najsłynniejszy turecki pisarz urodził się w rodzinie zamożnej i mało religijnej. Delikatnie mówiąc, nie jest postacią zbyt popularną we własnej ojczyźnie. Rok po otrzymaniu nagrody Nobla odważył się publicznie wytknąć rodakom masowe mordy na Ormianach, których Turcy dopuścili się na początku XX wieku. Wytoczono mu wtedy proces o "obrazę narodu". Tylko dzięki interwencjom z zagranicy i naciskom Unii Europejskiej sprawę umorzono.

Pamuk wstawił się za Salmanem Rushdiem, obłożonym klątwą przez muzułmańskich fanatyków. Znalazł się wtedy na czarnej liście islamistów. Tureckim władzom Pamuk naraził się już wcześniej, odmówiając przyjęcia tytułu "artysty państwowego". Obecnie mieszka i wykłada w Ameryce. W polskim przekładzie ukazały się dotąd "Śnieg", "Nazywam się Czerwień" i "Nowe życie". Wydawca obiecuje kolejne dzieła noblisty: "Dom ciszy", "Pan Cevdet i jego synowie", "Biały zamek", "Czarna księga", "Muzeum niewinności", "Inne kolory", "Walizka mojego ojca".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj