Pierwsze spotkanie promujące książkę "Manifest Wielkiego Przebudzenia i pisma czasu wojny" autorstwa Aleksandra Dugina, prawicowego rosyjskiego ideologa, nazywanego często "mózgiem Putina", miało się odbyć w sobotę w Gdańskiej Szkole Wyższej. O planowanej promocji publikacji poinformował wówczas Klub Myśli Polskiej. Gdańska Szkoła Wyższa kilka dni przed planowanym wydarzeniem podjęła decyzję o uniemożliwieniu promocji publikacji.
Blokada przez Ukrainki
Kolejną próbę organizacji spotkania promującego książkę Aleksandra Dugina zablokowały obywatelki Ukrainy mieszkające w Gdańsku. Wydarzenie miało się tym razem odbyć w Domu Technika, także w sobotę.
Marta Kowal, przewodnicząca gdańskiego oddziału Związku Ukraińców w Polsce, wyjaśniła, że po pierwszej próbie organizacji spotkania w Gdańskiej Szkole Wyższej związek zaczął śledzić stronę Klubu Myśli Polskiej oraz media społecznościowe Mateusza Piskorskiego, który odpowiada za tłumaczenie książki na język polski; jest on oskarżony o pracę na rzecz rosyjskiego wywiadu lider prorosyjskiej partii Zmiana.
Podkreśliła, że przedstawiciele związku natychmiast skontaktowali się z dyrekcją Domu Technika. – dodała.
Spotkanie odwołane
Jak przekazała, po godzinie od interwencji dyrekcja Domu Technika potwierdziła, że spotkanie zostało odwołane i że najemca nie będzie mógł wejść do sali.
Wcześniej gdańska Szkoła Wyższa Uczelnia podjęła decyzję o uniemożliwieniu promocji publikacji, po uzyskaniu informacji o tym czego będzie dotyczyć spotkanie. Jak wyjaśniła w rozmowie z PAP Aleksandra Friedberg z Gdańskiej Szkoły Wyższej, o wynajęcie sali na spotkanie poprosił jeden z nauczycieli uczelni.
– powiedziała Friedberg.
Dodała, że uczelnia pracuje nad tym, by szczegółowo weryfikować kwestie dotyczące wynajmujących sale oraz wydarzeń odbywających się na terenie GSW.
– mówiła.
Kim jest Aleksandr Dugin?
Aleksandr Dugin uznawany jest za jednego z głównych doradców rosyjskiego prezydenta Władimira Putina. Kremlowski ideolog jest m.in. zwolennikiem ekspansywnej polityki Rosji, a także wojny w Ukrainie. W 2014 roku powiedział on m.in., że "Ukraińców trzeba mordować, mordować i mordować".
Nazywany "mózgiem Putina" filozof uważa, że Moskwa właśnie poprzez zajęcie Ukrainy powinna rozpocząć budowę "imperium euroazjatyckiego od Dublina po Władywostok", stając się alternatywą dla chylącego się ku upadkowi Zachodowi. Zdaniem Dugina powstałym w ten sposób mocarstwem powinni kierować Rosjanie.
Autor: Dariusz Sokolnik