Dziennik Gazeta Prawana logo

Junot Diaz. Wschodząca gwiazda literatury

9 maja 2009, 09:09
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Debiutancki „Krótki i niezwykły żywot Oscara Wao” Junota Diaza, pisarza o dominikańskich korzeniach, to jazda bez trzymanki. Rewelacja!
(The Brief Wondrous Life of Oscar Wao)
Junot Diaz, przeł. Jerzy Kozłowski, Znak 2009
34,90 PLN

___________________________________________________________________________

O roli samochodów w historii Republiki Dominikańskiej, istocie machismo, meandrach gangsterki i prostytucji, specyfice szeroko pojętego marginesu społecznego, o klątwach i kontrzaklęciach, idei multikulturalnej konstrukcji społeczeństwa Stanów Zjednoczonych, broni palnej (i nie tylko), kondycji emigrantów w USA, księżniczkach i świetlnych rycerzach, dyktaturze Rafaela Leonidasa Trujillo Moliny, rapowaniu, fallusie Porfiria Rubirosy, a w końcu o istocie życia i śmierci. O tym opowiada nagrodzona Pulitzerem najlepsza amerykańska powieść 2007 roku "Krótki i niezwykły żywot Oscara Wao".

Oscar to nalany, pryszczaty nastolatek pochodzący z Dominikany. Mimo (dość wątpliwych) sukcesów na polu potyczek damsko-męskich w latach wczesnoszkolnych (pierwszy i ostatni trójkąt w jego życiu!) coraz bardziej się izoluje i zatraca w świecie literatury science fiction, gier RPG i komiksów ery przedglobalizacyjnej. Wreszcie dostaje się na uniwerek w New Jersey i opuszcza rodzinne strony. Szybko okaże się, że przed potrzebą miłości nie da się uciec. Podobnie jak przed rodzinną klątwą.

Junot Diaz zaczynał jako autor opowiadań (głośny zbiór "Topiel", 1996). Owe teksty, drukowane również w prestiżowym "New Yorkerze", kazały krytyce z miejsca ochrzcić go mianem jednego z najciekawszych pisarzy początku XXI wieku. Nic więc dziwnego, że studio Miramax we wrześniu 2007 roku kupiło prawa do ekranizacji jego debiutanckiej powieści niemal na pniu, zaraz po tym, gdy zaczęło być o niej głośno. "Krótki i niezwykły żywot Oscara Wao" (tytuł jest odniesieniem do Hemingwayowskiego „Krótkiego i szczęśliwego żywota Franciszka Macombera”, a imię głównego bohater to ukłon w stronę Oscara Wilde’a) operuje sarkastycznym dowcipem, okraszonym latynoamerykańską zadziornością. Proza Diaza przypomina skrzyżowanie humorystycznych umiejętności Hiszpana Eduarda Mendozy ze społeczną ostrością spojrzenia Kolumbijczyka Jorge Franco (autora słynnej "Rosario Tijeras" – oby film na podstawie prozy Diaza okazał się lepszy niż przeciętna ekranizacja znakomitej powieści Franco).

"Krótki i niezwykły żywot...” to świetny literacki eksperyment. Narracja płynie tu w rytm hiphopowego przeboju, a nietypowe adnotacje, przypisy i słownikowe hasła na marginesach sprawiają, że można poczuć, jakby przez przypadek zajrzało się do czyichś prywatnych notatek. W dodatku ich autor, prowadzący na słynnej uczelni MIT zajęcia z twórczego pisania, udowadnia w swojej książce, że ma przenikliwość Philipa Rotha, którą zresztą udaje mu się serwować z – przypuszczalnie – jeszcze większą dezynwolturą. Obcowanie z tą literaturą jest bardziej emocjonujące niż przejażdżka bolidem z samym Kubicą.

Kupisz tę książkę w sklepie >

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj