Na ekspozycji zatytułowanej „Obrazy wojny i pokoju” można zobaczyć kilkadziesiąt zdjęć Capy, który wsławił się reportażami wojennymi. Zaprezentowano niektóre z jego najbardziej znanych fotografii, np. przedstawiającą ginącego hiszpańskiego republikanina czy prowadzoną ulicami Paryża młodą Francuzkę z dzieckiem, ogoloną na łyso za związek z Niemcem.
– powiedziała PAP kuratorka wystawy Gabriella Csizek.
Jak podkreśliła, dorobek Capy jest wielowarstwowy i bardzo różnorodny. zaznaczyła.
Na jednym ze zdjęć widać np. tablicę z ogłoszeniem o koncercie na okręcie brytyjskim zmierzającym w 1943 r. do Tunezji.
Wśród innych prac Capy pokazanych na wystawie są reportaże z Chin (1938 r.) czy ze Związku Radzieckiego (1947 r.). Jest też seria zdjęć z Węgier, które fotograf – urodzony w Budapeszcie w 1913 r. w rodzinie żydowskiej jako Endre Friedmann - opuścił na początku lat 30. i odwiedził w 1948 r. Na jednym z nich widać demonstrację idącą ulicą w Budapeszcie z plakatem "Niech żyje Matyas Rakosi, przywódca węgierskich robotników".
Jest też jedno zdjęcie z Polski z 1949 r. - przedstawia młodego górnika.
Capa, który mieszkał w Niemczech, Francji i Stanach Zjednoczonych, poznał na Zachodzie wiele znanych osobistości, m.in. Ingrid Bergman, z którą połączył go romans. Na wystawie pokazano także jego zdjęcia przedstawiające Pabla Picassa. Na jednym z nich słynny malarz idzie w 1948 r. plażą wraz swą kochanką Francoise Gilot, trzymając wielki parasol rozpostarty nad jej głową.
Ostatnie zdjęcie na wystawie pochodzi z ostatniej rolki filmowej Capy, który podczas wojny w Indochinach w 1954 r. zginął na minie w Wietnamie.
Wyeksponowano również oryginalne egzemplarze gazet, w których ukazały się jego fotoreportaże, np. „Life” czy francuskie „Vu”.
Po śmierci Capy, który był jednym ze współzałożycieli słynnej agencji fotograficznej Magnum, Ernest Hemingway napisał:
Wystawa będzie czynna do 18 września.