W poniedziałek wieczorem komisja konkursowa wybrała aktora Cezarego Morawskiego na nowego dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu. Jak przekazał PAP rzecznik Dolnośląskiego Urzędu Marszałkowskiego Jarosław Perduta, Morawski dostał 6 spośród 9 głosów komisji konkursowej. Teatr Polski we Wrocławiu jest instytucją kultury Samorządu Województwa Dolnośląskiego.
Z decyzją komisji konkursowej nie zgadza się zespół Teatru Polskiego. W lipcu Rada Artystyczna Teatru Polskiego we Wrocławiu wystosowała pismo, w którym postulowała m.in. gwarancję zatrudnienia na stanowisku dyrektora artystycznego Mieszkowskiego. „Chcemy kontynuacji proponowanej przez niego dotychczasowej linii programowej, która doprowadziła do uzyskania największych sukcesów w historii teatru” - napisano. Mieszkowski, który jest również posłem Nowoczesnej, pełnił funkcję dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu od 2006 r.
Według Piotra Rudzkiego, kierownika literackiego Teatru Polskiego we Wrocławiu oraz członka działającego tam związku zawodowego Inicjatywa Pracownicza, Morawski to - mówił we wtorek podczas konferencji prasowej Rudzki.
Dotychczasowy dyrektor Krzysztof Mieszkowski nie mógł wystartować w konkursie, ponieważ jednym z jego wymogów było wyższe wykształcenie. We wtorek Mieszkowski powiedział, że decyzja komisji konkursowej ma - mówił. Mieszkowski zapowiedział, że zostanie złożone doniesienie do prokuratury ws. przebiegu konkursu. - dodał.
W posiedzeniu komisji konkursowej w poniedziałek uczestniczył współpracując z Teatrem Polskim we Wrocławiu reżyser Krystian Lupa. Również według niego konkurs nie był transparentny. Lupa zapowiedział, że nie wyobraża sobie współpracy bez Mieszkowskiego. Zamierza przerwać pracę nad "Procesem" Franza Kafki. Premiera jego najnowszego spektaklu miała odbyć się w Teatrze Polskim we Wrocławiu 23 listopada.
Jak powiedziała PAP rzeczniczka wrocławskiego teatru Weronika Czyżewska, zespół Teatru Polskiego we Wrocławiu rozważa ogłoszenie pogotowia strajkowego, a później strajku. - powiedziała Czyżewska.