Dziennik Gazeta Prawana logo

Evergreeny w obronie przyrody. O pomysłach muzyków, wrażliwych na ekologię

2 maja 2019, 15:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Hawaje
Hawaje/Shutterstock
Las przed Pałacem Kultury, sklepy recyklingowe w każdym mieście i maski antysmogowe dołączone do płyty – to niektóre pomysły muzyków, wrażliwych na ekologię.

W latach 60. znana i wpływowa w kręgach kontrkulturowych piosenkarka Joni Mitchell wybrała się na Hawaje. Gdy wyjrzała przez hotelowe okno, zobaczyła palmy rosnące na brzegu oceanu. Ale gdy opuściła wzrok, ujrzała brzydki, betonowy parking. "Zabetonowali raj i wybudowali plac parkingowy" – ta refleksja trafiła do piosenki "Big Yellow Taxi", która stała się szlagierem. Czy, jak kto woli, evergreenem – "wiecznie zielonym", niestarzejącym się kawałkiem. W tym przypadku podwójnie „zielonym”, bo również proekologicznym.

Polską wersję utworu zaśpiewała kilka lat temu Martyna Jakubowicz. W „Dużej żółtej taksówce” artystka wieszczy nadejście świata, w którym zielone bogactwo będzie tylko skomercjalizowaną pamiątką: "Nie ma już drzew / Dziś obejrzysz je w muzeum / Tylko dolar za dzień / Kasa jest przy samym wejściu". tłumaczyła wokalistka. mówiła.

Troska o przyrodę nigdy nie przebiła się do mainstreamu piosenki zaangażowanej i kontestującej. Wśród znanych protest songów dominują głównie manifesty antywojenne czy odezwy wypowiadające posłuszeństwo kapitalizmowi. Śladami Joni Mitchell podążali nieliczni, m.in. Michael Jackson („Earth Song”) czy Björk („Nature Is Ancient”).

W Polsce wysyp „zielonych” piosenek nastąpił wraz z nastaniem nowego millennium. O ile kawałki Martyny Jakubowicz traktowały zagadnienie ekologii dość uniwersalnie – jako pretekst do wglądu w kondycję współczesnego człowieka, o tyle wspólny projekt zespołu Wu-Hae, jazzmana Antoniego Dębskiego i legendy polskiej piosenki Zbigniewa Wodeckiego miał konkretną wymowę. W 2014 r. artyści nagrali piosenkę „Pozwól mi oddychać”, wspierając tym samym kampanię dwóch proekologicznych organizacji – Krakowskiego Alarmu Smogowego oraz Stowarzyszenia Kraków Miastem Rowerów. Pomogła też Filharmonia Krakowska, wypożyczając na potrzeby nagrania piosenki swój dziecięcy chór.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj