Dziennik Gazeta Prawana logo

Tarasewicz do Mazurka: Trzeba hołubić artystów, pozwalać im żyć inaczej [WYWIAD]

12 czerwca 2020, 08:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Leon Tarasewicz, fot. Darek Golik
<p>Leon Tarasewicz, fot. Darek Golik</p>/Dziennik Gazeta Prawna
W zachowawczym społeczeństwie cywilizacji zachodniej trzeba hołubić artystów, pozwalać im żyć inaczej. W interesie państwa jest, by klasa średnia utrzymywała galerie, kupowała tam prace - mówi w rozmowie z Robertem Mazurkiem, Leon Tarasewicz, polski malarz o białoruskich korzeniach, profesor sztuk plastycznych, nauczyciel akademicki Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.

Robert Mazurek: Leon, ty jesteś chory na kolor.

Leon Tarasewicz: Kolor to mój chleb codzienny, cały czas z nim obcuję.

Nie tylko na płótnie.

Wszędzie.

Nawet hasło do Wi-Fi musisz mieć kwiatowe?

Zaczęło się którejś jesieni, kiedy na polach nie było już niczego. Wtedy zauważyłem rosnące w różnych miejscach dalie.

I postanowiłeś mieć ich od razu tysiąc?

Nie, pięćset, na początek.

Ale to nie ich masz najwięcej.

Mam teraz 196 skrzynek tulipanów, w każdej po 25–30 kwiatów.

Masz 5 tys. tulipanów?!

Na próbę.

Matko…

Fajna sprawa, ale krótko trwa, bo po dwóch, trzech tygodniach już tulipanów nie ma. Wtedy one dochodzą do siebie w ziemi, a żeby w ogrodzie nie było pusto, to siejemy maciejkę, przynajmniej ładnie pachnie. We wrześniu dobrze byłoby wyjąć te tulipany z ziemi, podsuszyć i z powrotem zasadzić.

Będziecie wyjmować 5 tys. cebulek?

Jak będziemy mieć czas, to tak.

Tulipanów masz najwięcej?

Nie, najwięcej mam irysów, 10 tys. zasadziliśmy.

Daj mi się wyśmiać.

Ich jeszcze nie widać, one się dopiero rozrastają, więc, żeby nie było pusto, to między te irysy zasadziliśmy narcyzy, dzięki czemu jak przychodzi rocznica powstania w getcie, to u mnie jest całe pole na żółto. A jak kończą się narcyzy, to zaczynają kwitnąć irysy i będę miał na polu van Gogha.

CAŁY WYWIAD DOSTĘPNYM W ELEKTRONICZNYM WYDANIU MAGAZYNU "DGP">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj