Dziennik Gazeta Prawana logo

Człowiek, bez którego Konkursu Chopinowskiego by nie było. Kim był Henryk Rewkiewicz?

18 października 2021, 16:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Henryk Rewkiewicz
<p>Henryk Rewkiewicz</p>/Materiały prasowe
Na finałowym koncercie XVIII Konkursu Chopinowskiego wręczona zostanie – po raz pierwszy – nowa nagroda, ustanowiona dla upamiętnienia Henryka Rewkiewicza, bez którego tego konkursu zwyczajnie by nie było. Nagroda w wysokości 10 000 euro przeznaczona będzie dla najwyżej ocenionego spośród pianistów reprezentujących Polskę, Białoruś, Izrael, Litwę, Ukrainę lub Rosję.

Historia powstania Konkursów Chopinowskich jest niepełna bez osoby Henryka Rewkiewicza – przedwojennego przedsiębiorcy, miłośnika muzyki, mecenasa kultury, wreszcie barwnej postaci, która wymyka się wszelkim stereotypom.

Henryk Rewkiewicz pochodził z Kresów Wschodnich przedrozbiorowej Polski – obszaru zamieszkiwanego przez różne narodowości, bez wyraźnych i trwałych granic politycznych, kulturowych, czy etnicznych. Obok Polaków były tam również inne społeczności – głównie białoruska, żydowska, litewska, ukraińska i rosyjska. Rewkiewicz wyniósł ze swojej Małej Ojczyzny silny, otwarty polski patriotyzm, połączony z wielkim szacunkiem dla innych narodów, kultur, języków i religii. 

Miłość do muzyki będzie bardzo ważna w całym życiu Henryka Rewkiewicza. Jest on nie tylko zapalonym melomanem, ale także działa społecznie w środowisku muzycznym: jest członkiem zarządu wielce zasłużonego Warszawskiego Towarzystwa Muzycznego. Z muzyką wiążą się jego znajomości i przyjaźnie, w tym ta – jakże długa i ważna – z pianistą Jerzym Żurawlewem, pomysłodawcą i inicjatorem Konkursów Chopinowskich.

W latach 1925-1926 przyjaźń z Jerzym Żurawlewem zaowocuje w szczególny sposób. W krytycznym momencie, gdy pomysł zorganizowania Konkursów Chopinowskich napotyka na niechęć przedstawicieli rządu i  zasadnicze problemy natury finansowej, Henryk Rewkiewicz kładzie na stole swoje osobiste gwarancje finansowe do wysokości całego przewidywanego deficytu pierwszego Konkursu. Jerzy Żurawlew po latach napisze: „[…] wiele mi pomógł mój przyjaciel Henryk Rewkiewicz, dyr. Monopolu Zapałczanego, ofiarowując na konkurs niemałą wówczas kwotę 15 tys. zł.”

Liczne wspomnienia świadków tamtych dni dowodzą, że rola Henryka Rewkiewicza nie ograniczała się jedynie do zapewnienia wsparcia finansowego. To właśnie w mieszkaniu Henryka przy Alei Róż i z jego udziałem, w gorących rozmowach wykuwała się idea „sportowego” współzawodnictwa w wykonywaniu muzyki Chopina.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj