Dziennik Gazeta Prawana logo

Koziołki na ratuszowej wieży w Poznaniu będą się trykać dwa razy dziennie

28 czerwca 2022, 12:12
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Koziołki Poznań
<p>Koziołki Poznań</p>/Shutterstock
Dwa razy dziennie, w południe i o godzinie 15.00, trykać się będą od środy koziołki na ratuszowej wieży w Poznaniu. Dotąd pokazywały się tylko raz, decyzja ma związek z trwającym remontem Starego Rynku.

Anna Obłój z Muzeum Narodowego w Poznaniu podkreśliła, że koziołki z ratuszowej wieży to jeden z najbardziej znanych symboli miasta i swoisty magnes przyciągający w południe na Stary Rynek tłumy turystów i poznaniaków.

"" - podała.

Jak wyjaśniła, decyzja dotycząca poznańskich koziołków jest podyktowana względami bezpieczeństwa. Chodzi o to, aby w czasie trwającego remontu wszyscy chętni mogli zobaczyć tę atrakcję turystyczną w komfortowych warunkach, mimo niedogodności związanych z pracami remontowymi.

Według obecnych informacji zmiana jest tymczasowa; koziołki pokazywać się będą częściej tylko do czasu zakończenia remontu Starego Rynku.

Z decyzji opiekującego się koziołkami z ratuszowej wieży Muzeum Narodowego w Poznaniu cieszy się prezes Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej Jan Mazurczak.

"" – powiedział.

Od XVI wieku

Koziołki na wieży ratuszowej pojawiły się w XVI wieku przy okazji renesansowej przebudowy budynku. Zachował się kontrakt z zegarmistrzem Bartłomiejem Wolffem z Gubina na wykonanie zegara wieżowego, dzięki któremu wiadomo, że miał on być wyposażony w "".

W 1675 r. uderzenie pioruna zniszczyło wieżę wraz z zegarem. Mechaniczne koziołki przywrócili podczas remontu ratusza Niemcy w 1913 r.

"" – podała Anna Obłój.

Koziołki przetrwały do walk o Poznań w 1945 r. Wówczas ich mechanizm został poważnie uszkodzony, podobnie jak ratuszowa wieża. Przywrócono go do użytku w 1953 r.

Anna Obłój przypomniała też, dlaczego właśnie koziołki pokazują się na wieży ratusza w stolicy Wielkopolski. Według jednej z legend w ratuszu miała odbyć się wielka uczta, na którą przybyło wielu znamienitych gości. Potrawą wieczoru miał być udziec sarni, który niestety zsunął się z rusztu prosto w ogień.

"Aby ratować uroczystość, jeden z kuchcików przyprowadził dwa koziołki, które miały udawać sarninę. Te jednak wyrwały się i uciekły prosto na ratuszową wieżę. Oczom zgromadzonych gości ukazał się przedziwny widok: dwa małe koziołki bodły się beztrosko na gzymsie, czym wzbudziły ogólną wesołość" - powiedziała.

Właśnie na pamiątkę tego wydarzenia do dziś mechaniczne koziołki pokazują się na ratuszowej wieży – ku uciesze poznaniaków i turystów w każdym wieku.

W środę 29 czerwca Poznań świętuje dzień imienin patronów miasta - św. Piotra i Pawła.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj