Dziennik Gazeta Prawana logo

Białoruska noblistka: Nowy Hitler z nowymi technologiami jest gorszy od tego znanego z historii

19 lutego 2024, 12:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Swietlana Aleksijewicz
Swietlana Aleksijewicz/Agencja Wyborcza.pl
"Nowy Hitler z nowymi technologiami jest gorszy od tego znanego z historii" - oceniła przebywająca na emigracji białoruska pisarka Swiatłana Aleksijewicz. Laureatka literackiej Nagrody Nobla odniosła się w ten sposób do dyktatora Rosji Władimira Putina i śmierci lidera rosyjskiej opozycji Aleksieja Nawalnego.

Aleksijewicz oceniła w wywiadzie dla niezależnego białoruskiego portalu Nasza Niwa, że śmierć Nawalnego "otworzyła otchłań pobłażliwości przed dyktatorami na całym świecie" – także na Białorusi. Pisarka wyraziła nadzieję, że po prawdopodobnym zamordowaniu Nawalnego przez Putina "świat zrozumie, że Putin, podobnie jak Hitler, jest w stanie wciągnąć (ludzkość) w wojnę światową".

Najgorsze dla Białorusi jest to, że mamy prawie dwa tysiące więźniów politycznych, a nasi przywódcy są w więzieniu. Być może ktoś z nich siedzi teraz w karcerze. Brak jest informacji od Maszy Kolesnikowej i Wiktarze Babaryko. O Nikołaju Statkiewiczu nic nie wiemy. Okazuje się, że władza może zrobić wszystko i świat będzie bezradny. Kraj będzie bezradny, a władze pozostaną bezkarne. To jest najgorsza rzecz - podkreśliła noblistka.

Putin jest okrutny. Jest oficerem KGB, a nie politykiem. Zabicie głównego przeciwnika, opozycjonisty, polityka wydaje się niemożliwe. Silna osobowość nie pozwala na to, ponieważ ceni silnego rywala. A słaby robi to, co widzimy - stwierdziła Aleksijewicz.

Śmierć Nawalnego

Rosyjskie służby więzienne oznajmiły w piątek, że najważniejszy przedstawiciel opozycji Aleksiej Nawalny zmarł nagle w kolonii karnej za kołem podbiegunowym w Jamalsko-Nienieckim Okręgu Autonomicznym, na dalekiej północy. Nawalny miał "poczuć się źle" i "stracić przytomność". Mimo wezwania pogotowia i prób reanimacji opozycjonista zmarł - utrzymywały służby więzienne.

W styczniu minęły trzy lata, odkąd Nawalny został aresztowany i uwięziony po powrocie do Rosji z Niemiec, gdzie leczył się po próbie otrucia, przeprowadzonej najpewniej przez rosyjskie służby specjalne. Władze wszczęły wobec niego kolejne sprawy karne, skutkujące wyrokami przewidującymi łącznie ponad 30 lat pozbawienia wolności. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj