Jak wygląda świat doznań trzech generacji artystów reprezentujących sztukę naszego północnego sąsiada, dowiemy się na ekspozycji "Sztuka Łotwy" trwającej do 28 kwietnia br.

Reklama

Kolor, ekspresja, ale i intymność, to cechy charakteryzujące dzieła współczesnych twórców łotewskich np. Valdisa Bušsa, którzy w swoich pracach starają się obrazować zarówno bogactwo tradycji, jak i przełamywać stereotyp artysty tworzącego tylko to, czego życzyło sobie państwo. Obecnie sztuka łotewska na nowo wpisała się w europejską awangardę, lecz jej twórcy, Lija Rage czy Sigita Daugule, nie zapomnieli o tradycjach i krajobrazie ojczystym. Prezentacja współczesnej sztuki naszego północnego sąsiada jest okazją, aby przełamać stereotyp postrzegania i wartościowania sztuki przez pryzmat tego, co rodzime, ale i tego, co światowe, rozumiane jako sztuka powstała poza granicami kraju.

Ekspozycja prezentuje dzieła zarówno łotewskich klasyków, takich jak Aivars Gulbis, a także twórców młodego pokolenia, jak Kristaps Gulbis który reprezentował swój kraj na Weneckim Biennale, czy Artusa Nimanisa znanego w świecie ze swych form szklanych. Na wystawie zobaczymy obrazy olejne, grafiki, tkaniny artystyczne, rzeźby, instalacje autorów, którzy poprzez treść dzieła i wybraną stylistykę (informel, sztuka akcji) przekładają je w znak odrodzenia tego zapomnianego, nowatorskiego i prężnego ośrodka sztuki nowoczesnej, jakim była Łotwa w latach 1918-1940. Zaprezentowane zostaną także dzieła będące poszukiwaniem sposobu na złamanie tabu oraz analizowaniem miejsca artysty i sztuki we współczesności.