Dziennik Gazeta Prawana logo

Van Gogh z Giszowca w Muzeum Śląskim

4 czerwca 2013, 16:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ewald Gawlik, Balkan Espress, wł. Muzeum Ślaskie w Katowicach
Ewald Gawlik, Balkan Espress, wł. Muzeum Ślaskie w Katowicach/Media
Muzeum Śląskie zaprasza serdecznie na ekspozycję prezentującą obrazy jednego z członków Grupy Janowskiej, przez wiele lat niedocenianego Ewalda Gawlika. Wystawę "W pracowni mistrza Ewalda" zwiedzimy w Galerii Sztuki Pogranicza do 1 września br.

Ewald Gawlik urodził się w Nikiszowcu (dzielnica Katowic). Już w dzieciństwie przejawiał talent plastyczny, a podczas nauki w gimnazjum był uczniem absolwenta akademii sztuki w Monachium – Józefa Belmera, a następnie uczęszczał na lekcje malarstwa i rysunku do pracowni Pawła Stellera oraz do szkoły malarstwa prowadzonej przez Czesława Rzepińskiego. Wybuch II Wojny Światowej uniemożliwił mu podjęcie studiów na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Na początku wojny wywieziony został na przymusowe roboty w okolice Drezna – było to szczęśliwym zrządzeniem losu, gdyż mógł większość wolnego czasu spędzać w Galerii Drezdeńskiej. , dodaje Sonia Wilk, kurator wystawy.

Przez dwa lata przebywał w Laponii, a następnie walczył na froncie wschodnim. Ciężko ranny został odesłany do jednostek pomocniczych we Francji. Po zakończeniu wojny przebywał w niewoli. Na Śląsk powrócił w 1947 roku. Zamierzał podjąć studia w Akademii Krakowskiej, jednakże wojenna przeszłość spowodowała, że zmuszony został do rezygnacji z tych planów i podjęcia pracy w kopalni "Wieczorek" w Katowicach. Pracując tam przystąpił do grupy malarzy amatorów działającej w przykopalnianym domu kultury, nazywanej dzisiaj Grupą Janowską.

Jeden z największych indywidualności pośród śląskich twórców nieprofesjonalnych, uprawiał przede wszystkim malarstwo olejne. Malował pejzaże, martwe natury oraz sceny rodzajowe związane z Nikiszowcem i Giszowcem. Pretekstem do narracji wystawy przybliżającej jego twórczość jest obraz "Pracownia", na którym znajduje się sztaluga z malowanym obrazem i puste podobrazia. Na tej podstawie prezentowane są obrazy ukazujące różnorodne wątki tematyczne charakterystyczne dla malarza - fragmenty śląskiego krajobrazu, ukochany Giszowiec, tętniące życiem Katowice.

Na uznanie Ewald Gawlik musiał długo czekać - pierwszą wystawę indywidualną miał dopiero w 1974 roku. Obecnie jego obrazy znajdują się w wielu kolekcjach muzealnych - między innymi w Muzeum Śląskim w Katowicach, Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, Muzeum Miejskim w Zabrzu oraz Muzeum Historii Katowic. W Giszowcu znajduje się także tak zwana "Gawlikówka" - dawna jego pracownia, która obecnie jest izbą pamięci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj