Wystawa prac polskiej artystki Magdaleny Abakanowicz została otwarta w środę w historycznych murach Biblioteki Królewskiej – jedynego w pełni autentycznego, ocalałego z pożogi wojennej pomieszczenia Zamku Królewskiego w Warszawie. Zapowiedzią wystawy jest ekspozycja ośmiu figur odlanych w brązie pod tytułem "", ustawiona na Dziedzińcu Wielkim.
Jak podkreślił w rozmowie z PAP.PL dyrektor Zamku Królewskiego w Warszawie Wojciech Fałkowski, ". "" - powiedział.
Dodał, że sztuka Abakanowicz wzbudza emocje i skłania do refleksji. Prace zostały wybrane według klucza, jakim jest kontekst toczącej się w Ukrainie wojny i związanego z nią poczucia zagrożenia odczuwanego w Polsce. "" - powiedział dyrektor Zamku Królewskiego.
Uniwersalizm
Jego zdaniem sztuka Abakanowicz jest uniwersalna. "" - podkreślił.
Obiekty wykonane z worka jutowego, drewna, żywicy oraz żelaza zostały wyeksponowane przy użyciu światła. "Cała wystawa podzielona jest na trzy segmenty. Prezentujemy tutaj rzeźby, instalacje oraz grupy rzeźb pochodzące z fundacji Marty Magdaleny Abakanowicz Kosmowskiej i Jana Kosmowskiego, Muzeum Narodowego we Wrocławiu oraz z kolekcji prywatnej Krupa Gallery we Wrocławiu" - wyjaśniła kuratorka wystawy Katarzyna Rogalska.
Kurator wystawy doktor Mariusz Klarecki wyjaśnił, że wystawa swoim układem prezentuje pewną opowieść. "Na pierwszym miejscu mamy lidera, który pociąga za sobą grupę ludzi. Za pomocą machin wojennych grupa ta jest skonfrontowana z drugą grupą ludzi, która jest znacznie mniejsza i przyjmuje na siebie te pierwsze uderzenie. Dalej mamy przerażone i bezbronne ofiary wojny" - powiedział.
Według niego taki dobór postaci związany jest z czasem wojennym, o którym Abakanowicz często opowiadała. "Przeżyła drugą wojnę światową jako 9 - letnia dziewczynka i była świadkiem, kiedy żołnierz roztrzaskał rękę jej mamie. Później sama pomagała jako pielęgniarka i opatrywała rannych żołnierzy. Jednak do końca nie opowiadamy tej historii, ponieważ chcemy, żeby odbiorca mógł zinterpretować sztukę Abakanowicz na swój sposób" - zaznaczył.
"Po raz pierwszy na tak dużą skalę zgromadziliśmy eksponaty, które wzajemnie układają się w historię i są ciekawą zagadką dla publiczności" - podsumował Klarecki.
Wystawę można zwiedzać do 19 lutego 2023 roku i towarzyszy jej ilustrowana zdjęciami publikacja, zawierająca eseje przygotowane przez znawców twórczości Abakanowicz.