Dziennik.plKsiążki

Środa, 23 maja 2012

Imieniny: Iwony, Emilii, Dezyderiusza

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 36°C

Elementarz wybitnego reportażu

2010-01-23 | Ostatnia aktualizacja: 21:24 | Komentarze: 0 | skomentuj
"Bałkańskie upiory" Kaplana - elementarz wybitnego reportażu

"Bałkańskie upiory" Kaplana - elementarz wybitnego reportażu / Inne

Wybitny reportaż Roberta D. Kaplana "Bałkańskie upiory" jest książką, od której – niczym od elementarza – powinno się zaczynać intelektualną przygodę z pełnym sprzeczności światem tego europejskiego półwyspu

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Bałkańskie upiory. Podróż przez historię"
(oryg. "Balkan Ghosts: A Journey through History")
Robert D. Kaplan
przeł. Janusz Ruszkowski
Wyd. Czarne 2010
Ocena: 6/6



Bałkany wciąż są dla nas zagadką, zbywaną zresztą machnięciem ręki. Zamiast podjąć próbę zrozumienia, co właściwie się działo i dzieje w tamtym regionie, z chęcią pozostajemy przy barwnych stereotypach. Zamykamy oczy i widzimy zarośniętych facetów w śmiesznych czapkach, którzy prowadzą nieustające wojny wszystkich ze wszystkimi. Potem dostrzegamy też wyniosłe cerkwie, brodatych mnichów, żałosne dyktatury, uzbrojone po zęby nacjonalistyczne bojówki, ludzi zarzynających z zimną krwią własnych sąsiadów, uchodźców przedzierających się przez zasypane śniegiem góry, ruiny zbombardowanych miast, surrealistycznych Cyganów od Kusturicy. „To jest chaos!” – jak krzyczał urzędnik stanu cywilnego w ostatniej scenie filmu „Czarny kot, biały kot”. Niełatwo połączyć to wszystko z wizją sielskiego urlopu na dalmackich wyspach i plażach Greckiej Riwiery – ale to nam w gruncie rzeczy nie przeszkadza, dopóki owe schematyczne obrazy funkcjonują oddzielnie, zlewając się w medialną papkę o nieokreślonej konsystencji.

Przełomem w myśleniu na ten temat stały się u nas chyba dwa zbiory esejów: serbskiego etnologa Ivana Ćolovicia „Polityka symboli” i „Bałkany – terror kultury”, a także wydana przed półtora roku obszerna monografia „Bałkany wyobrażone” Marii Todorovej, rzecz – niestety, dość hermetyczna – o dziejach formowania się Bałkanów jako idei: idei opartej o narzucony kolonialnie kompleks niższości. To jednak były książki wysublimowanych badaczy, zajmujących się procesami sprawowania władzy za pomocą kultury i metodami wdrażania symbolicznej przemocy. Źródłem prawdziwego przełomu w potocznym rozumieniu sprawy bałkańskiej może być w mojej opinii dopiero wybitny – świetnie skrojony, ironicznie celny – reportaż amerykańskiego dziennikarza Roberta D. Kaplana „Bałkańskie upiory”. Kaplan bowiem, pisarz obdarzony niezwykłą umiejętnością syntezy, a jednocześnie, co ważne, człowiek z zewnątrz, zadał sobie trud, by ruszyć w podróż po tym świecie, pozornie ogarniętym rodzajem absurdalnego obłędu, i pojąć jego złożoność na wielu poziomach: politycznym, religijnym, społecznym.

Piotr Kofta
Źródło: dziennik.pl
123następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zaufaj ekspertom i
schudnij skutecznie.

Najczęściej komentowane

«