Dziennik Gazeta Prawana logo

PRL przyłapany. "My, właściciele Teksasu" Małgorzaty Szejnert [RECENZJA]

3 grudnia 2013, 15:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Małgorzata Szejnert
Małgorzata Szejnert/AKPA
To jest książka dla tych, którym ckni się do PRL-u. Oraz dla tych, którzy odczuwają ulgę, że już w nim nie żyją. Bo dziś o Polsce Ludowej zazwyczaj mówi się z przesadą – w jedną, lub w drugą stronę. Nakładem Wydawnictwa Znak ukazał się cykl reportaży "My, właściciele Teksasu" Małgorzaty Szejnert.

To o tyle cenna pozycja, że opowiada z tamtej perspektywy. I nie o polityce. Nie o plenarnych zebraniach, wyznaczaniu celów na następną pięciolatkę. Nie przytacza danych o zbiorach zbóż, liczonych w kwintalach z hektara. Mówi o szczegółach. O pani Maryli, która jeszcze kilka lat wcześniej widziała numer tramwaju, a wzrok traci, wypatrując złodziei w Supersamie. Ech, Supersamu, o którym pisze Szejnert też już dawno nie ma.

Kto wie, o ile ta książka byłaby uboższa bez wstępu autorstwa Mariusza Szczygła; dziś, gdy szczegóły PRL-u zdążyły się w pamięci zatrzeć. To właśnie Szczygieł zwraca uwagę na owe szczegóły, przytaczając zresztą słowa samej autorki. - zauważyła Szejnert w 2001 roku, dawno po napisaniu reportaży zawartych we "Właścicielach Teksasu". I coś w tym jest, nie bez powodu kierowała działem reportażu tygodnika "Literatura", a potem przez piętnaście lat pełniła tę samą funkcję w "Gazecie Wyborczej".

5700045-my-wlasciciele-teksasu.jpg
My, właściciele Teksasu

Nieuczciwe byłoby stwierdzenie, że ten zbiór czyta się łatwo; czyta się go tak, jak powinno się czytać dobre reportaże, bo reportaż to po prostu opowieść o życiu, a tu - jak wiadomo - śmiech przeplata się ze łzami. I tak jest w książce "My, właściciele Teksasu". "Kierownik komisji socjalno-bytowej, towarzysz Ogonowski, powiada, że ludzie są u nas antykluseczkowe, i ma rację" - mówi jedna z kucharek stołówki przyzakładowej w FSO.  

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj