"Nie umiem być leniwy"
12 października 2007"Być może w Polsce, w jakiś kręgach niepełnosprawnych umysłowo "ludzi kultury" pokutuje ideał młodopolskiego artysty, który cały czas siedzi w knajpie. Natomiast facet, który rano wstaje i pisze kilka godzin, uchodzi w ich oczach za księgowego - pisze w DZIENNIKU Jerzy Pilch.