James Cameron zdradził, że postanowił zostać reżyserem po obejrzeniu filmu "Gwiezdne wojny". Zanim zaistniał w Hollywood, zarabiał na życie za kierownicą... ciężarówki.
"Zobaczyłem <Gwiezdne wojny> i pomyślałem: <Przecież w mojej głowie rodzą się bardzo podobne pomysły, podobne obrazy>" - opowiada Cameron. "Jeśli właśnie to podoba się ludziom... Chyba robię nie to, co powinienem. Czas przesiąść się z ciężarówki na fotel reżysera".
Dorobek Jamesa Camerona zamyka dzieło "Avatar". Podczas gali wręczenia Oscarów film otrzymał trzy statuetki - za najlepsze efekty specjalne, zdjęcia oraz scenografię.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane