Dziennik Gazeta Prawana logo

Zbuntowany mistrz hałasu

5 listopada 2007, 23:20
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
„Trees Outside the Academy”, najnowsza płyta Thurstona Moore’a, nie tylko otwiera nowy rozdział w historii muzycznego podziemia i zapowiada drugą po zbiorze esejów „Mix Tape: …” książkę gitarzysty Sonic Youth. Tym razem jednak nie o muzyce. Zapowiadany na październik album „Punk House: Anarchist Interiors” przyniesie bowiem zbiór zdjęć Abby Banks.

Geniusz Trees Outside the Academy słychać na pierwszy rzut ucha. Nie chodzi o to, że nowy krążek jest o niebo lepszy od solowego debiutu lidera Sonic Youth Psychic Hearts (1995). Jak na płytę rewolucyjną Academy brzmi bowiem zaskakująco klasycznie: wyciszone kompozycje, akustyczne gitary, wiolonczela grająca łzawe melodie na najcieńszych strunach duszy. Mało tego, nawet J Mascis, ikona amerykańskiej alternatywy, gra solówki w stylu lat 70.

Diabeł tkwi jednak w szczegółach. Nie sposób bowiem docenić nowych piosenek Moorea bez świadomości tego, jakiego gwałtu przez ostatnie 25 lat on i prowadzony przez niego zespół Sonic Youth dopuszczał się na gitarach i wzmacniaczach. Na Academy Moore dostrzegł piękno w klasycznej formie piosenki. Tu i ówdzie zgniótł ją i zmiażdżył, ale po raz pierwszy w karierze nie próbował jej rozbić w puch.

Równocześnie lider Sonic Youth w jednym z wywiadów ostro zaatakował młodzieżowych idoli Aviril Lavigne i Johna Mayera za to, że swoją postawą rozmieniają rockową tradycję na drobne. Równocześnie powiedział, że więcej rocka mają w sobie takie dinozaury jak Yoko Ono, Neil Young i on sam, a potem bezczelnie na swojej nowej płycie nad dziki, gitarowy zgiełk przedłożył melodię.

Tym, co odróżnia Academy od niskonakładowych eksperymentów lidera Sonic Youth w rodzaju Black Weeds/White Death (2007), jest łatwość, z jaką solowe piosenki Moorea wpadają w ucho. Najlepszy dowód, że podczas sesji do Academy i promującego płytę akustycznego tournée po rozgłośniach radiowych nie spalił się żaden układ scalony. Żadna gitara nie roztrzaskała się w drzazgi. Zresztą podczas wakacyjnego tournée, gdy Sonic Youth prezentował repertuar z albumu Daydream Nation (1988), również obyło się bez ofiar.

I choć na Academy wyraźnie słychać podstawowe zagrywki SY, to równocześnie płyta jest drastycznie odmienna od dorobku Sonic Youth. Za sprawą Trees Outside the Academy Moore w wieku 49 lat wyrósł na konkurencję dla Toma Pettyego i Neila Younga.

Gdyby przed wygaśnięciem kontraktu z Geffen Records zespół nagrał równie melodyjną i łatwą w odbiorze płytę jak Academy, koncern stanąłby na rzęsach, aby przedłużyć umowę z zespołem zniechęconym kiepską dystrybucją jego płyt. A że równocześnie z biegiem lat grupa zaczęła się radykalizować, rozdział zamknął znakomity choć praktycznie wolny od hitów album Rather Ripped (2006). W związku z tym dziś muzycy Sonic Youth sami są sobie sterem, żeglarzem, okrętem.

Z jednej strony negocjują wydanie sygnowanej nazwą zespołu kompilacji kawiarnianych piosenek Hits Are for Squares (2008) dla globalnej sieci kawiarni Starbucks, z drugiej zaś Thurston Moore swój solowy krążek wydał nakładem własnej firmy Ecstatic Peace. Płytę zarejestrowano w domowym studiu J Mascisa w Amherst w stanie Massachusetts. W nagraniu oprócz Moorea, Mascisa, brooklyńskiej skrzypaczki Samary Lubelski i lokalnej wokalistki Christiny Carter wziął udział etatowy perkusista Sonic Youth, Steve Sheley.

Wprawdzie od płyty zdecydowanie odstaje napisana w młodości eksperymentalna kompozycja Thurston@13, ale Academy znakomicie zdaje egzamin na dzieło skończone. Nawet mimo tego, że samemu Mooreowi nigdy nie udało się ukończyć studiów na Western Connecticut State University.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj