Dziennik Gazeta Prawana logo

Oto prawdziwa historia morderstw Mansona

17 maja 2010, 13:47
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Bestsellerowe „Helter Skelter. Prawdziwa historia morderstw Mansona” duetu Vincent Bugliosi i Curt Gentry to pasjonująca opowieść o zabójstwach, które wstrząsnęły Ameryką. A także o samej Ameryce schyłku epoki kontrkultury.

Masowe zbrodnie zawsze fascynowały. Mimo szumnych deklaracji o kulcie życia, wciąż pasjonujemy się złem jako ukrytą właściwością natury ludzkiej. Dlatego w domowym zaciszu połykamy kryminały, krwawe horrory, a pisarze literatury faktu mają ręce pełne roboty przy opracowywaniu kolejnych tomów historii nazizmu czy biografii seryjnych morderców.

A jednak zabójstwa popełnione w dwie sierpniowe noce 1969 roku przez bandę Mansona do dziś pozostają fenomenem pośród najbardziej okrutnych i najmniej zrozumiałych zbrodni, z jakimi miała do czynienia kryminalistyka – i ludzkość w ogóle. Dokonane na rozkaz fanatycznego założyciela sekty Rodzina morderstwa otworzyły w Ameryce dyskusję o końcu ery niewinności, krwawym odwróceniu pacyfistycznych, pełnych miłości haseł hipisów, uruchomiły dyskusję o kontrkulturach i kierunku ich rozwoju, wreszcie o nieprzeniknionych możliwościach wpływu jednego człowieka na drugiego. Sam Manson (wciąż odsiadujący karę dożywocia w kalifornijskim więzieniu stanowym) stał się bohaterem popkultury, do dziś aktywują się jego wyznawcy, a przemysł rozrywkowy zarabia krocie na sprzedaży związanych z nim gadżetów.

O tej bulwersującej sprawie napisano wiele książek. Ale „Helter Skelter” autorstwa Vincenta Bugliosiego i Curta Gentry’ego, i tak pozostaje pozycją wyjątkową. Przede wszystkim dlatego, że jeden z autorów – prokurator Bugliosi – był głównym oskarżycielem Mansona oraz jego wyznawców w najdłuższym i najkosztowniejszym procesie w dziejach amerykańskiego sądownictwa. Sprawę znał więc od podszewki; na jej rozpracowanie i proces poświęcił zresztą dwa lata życia, pracując po 100 godzin tygodniowo. Nie wiem, jaki wpływ miało to na jego sprawy osobiste, ale na literaturę faktu – znakomity. Mrówcza (i grożąca nawet utratą życia!) praca nad sprawą Mansona przełożyła się bowiem na dzieło wybitne. „Helter Skelter. Prawdziwa historia morderstw Mansona” to ponad 600 stron opowieści, którą spokojnie można przeczytać w dwa dni, bo nie sposób się od niej oderwać. Książka poraża drobiazgowością i rozmachem. A – co najważniejsze – subtelnością albo, mówiąc inaczej, stanem permanentnego zdziwienia wobec prezentowanych zdarzeń i teorii.

Bugliosi – mimo że w procesie guru Rodziny był głównym oskarżycielem – w książce pozostaje pisarzem. „Helter Skelter” składa się z kilku rozdziałów. Autorzy najpierw odtwarzają przebieg zdarzeń w dwóch feralnych domach w Los Angeles (willi państwa Polańskich i małżeństwa LaBianca) – ale początkowo przekazując czytelnikowi jedynie taką wiedzę, jaką policjanci mieli w dzień po każdym z zabójstw. Potem przedstawiają żmudne i porażające skalą odkryć dochodzenie, zatrzymanie sprawców, wreszcie szczegółowo relacjonują proces morderców i rekonstruują pełną wersję zdarzeń już na podstawie ich zeznań.

Można czytać tę znakomitą książkę na wiele sposobów – jako relację z jednego z najgłośniejszych procesów karnych, jakimi żyła Ameryka. Jako kronikę pasjonata prawa (bo na każdej stronie widać, że Bugliosi to prawnik z powołania), który wierzy w moc Temidy. Zresztą książka tak drobiazgowo, a zarazem ciekawie tłumaczy zawiłości śledztwa i procesu, że powinna być lekturą obowiązkową dla każdego zainteresowanego działaniem amerykańskiego systemu sprawiedliwości. Wreszcie jako opowieść o szalonej końcówce lat 60. w Ameryce, kiedy to wojna w Wietnamie, nienawiść do establishmentu, psychodeliczna muzyka, narkotyki i mistyczne poszukiwania doprowadziły do stworzenia jednej z najbardziej chorych filozofii – helter skelter (dla Mansona oznaczało to wojnę czarnych z białymi, nowy Armagedon) i dały pole do działania jednemu z najstraszniejszych, najbardziej zagadkowych psychopatów w dziejach ludzkości. Koniecznie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj