Minister kultury we wtorek w radiowej Trójce był pytany, . - odpowiedział. Jak dodał, nie ma to nic wspólnego z faktami i z "wiedzą prawniczą".
- podkreślił Zdrojewski.
- tłumaczył.
Zdrojewski podkreślił, że przeznaczył 600 tys. zł, by , które należy do fundacji Zakład Narodowy Ossolińskich.
Szef resortu kultury wyjaśnił, że pracuje na formułą działania najważniejszych instytucji wydawniczych, która zagwarantuje im bezpieczeństwo , bo działając w oparciu o tę drugą - ambitne wydawnictwa . - ocenił.
Decyzją Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników 2 lipca Spółka Zakład Narodowy im. Ossolińskich - Wydawnictwo została rozwiązana. Likwidatorem został dotychczasowy prezes Andrzej Głuchowski. W ten sposób najstarsza polska oficyna przestała istnieć. Dyrektor wydawnictwa Ossolineum Piotr Głuchowski potwierdził w piątek tę informację.
"Chciałbym, aby ministerstwo patronowało znakom towarowym, które obejmują najważniejsze cykle wydawnicze literatury polskiej związane z Ossolineum, ale także z Wydawnictwem Muzycznym i Państwowym Instytutem Wydawniczym. Wydaje mi się, że Ossolineum będzie pierwszym zrealizowanym, skończonym dziełem w tej materii, czyli będzie takim podmiotem, w którym wszystkie elementy związane z dziedzictwem znaku Zakładu Narodowego im. Ossolińskich i prawa do kolejnych wydań, wznowień będzie posiadało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego" - powiedział Zdrojewski w piątek PAP.