Dziennik Gazeta Prawana logo

Apartheid od środka w reportażu Wojciecha Jagielskiego

12 września 2012, 11:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Okładka książki "Wypalanie traw"
Okładka książki "Wypalanie traw"/Media
"Wypalanie traw" to wstrząsająca opowieść autorstwa Wojciecha Jagielskiego o pewnej małej miejscowości położonej w północnej części RPA. Jeśli ktokolwiek sądzi, że apartheid to przeszłość, po lekturze tego reportażu, będzie musiał zmienić zdanie .

Bohaterem książki jest małe, farmerskie miasteczko Ventersdorp położone w północnej części RPA. W tej, liczącej kilka tysięcy białych mieszkańców miejscowości, pomimo zmian, jakie zaszły w całej Republice Południowej Afryki, czas się zatrzymał. Choć w kraju zniesiono apartheid, tuta biali i czarni wciąż żyją oddzielnie i nic nie wskazuje na to, że kiedykolwiek ulegnie to zmianie. Jagielski przedstawia białych mieszkańców Ventersdorpu oraz czarnych, zamieszkujących przylegającą do niego osadę Tshing, z którymi rozmawiał podczas swoich pobytów w RPA. Jego reportaż pokazuje, jak głęboko zakorzenione w ludzkiej mentalności były przekonania i zwyczaje na których opierał się apaheid.

Głównym wątkiem w reportażu, jest zabójstwo Terre'a Blanche'a, działacza politycznego, opowiadającego się za powstaniem autonomicznego państwa burskiego. Jako przywódca skrajnie prawicowego ugrupowania afrykanerskiego Afrikaner Weerstandsbeweging, był samozwańczym szeryfem i stróżem dawnego porządku w Ventersdorpie. Słynął z okrucieństwa wobec czarnych i całkowitego ignorowania rządowego prawa. Został zabity przez dwóch czarnoskórych robotników we własnej sypialni. Czy jego śmierć zmieniła dawne zasady panujące w miasteczku?

Jak narodziła się apartheid? Jaki stosunek mieli do niego czarni i biali mieszkańcy RPA? Jak żyli w czasie rozdzielności rasowej i co stało się po jej zniesieniu? Jagielski pokazuje, że podobnie jak w przypadku każdej rewolucji, która zmienia panujące przez lata zasady, apartheid nie zniknął wraz z nowym prawem i zmianami narzuconymi przez rząd Nelsona Mandeli. Niektóre prowincje, takie jak Ventersdorp, wiąż opierają się zmianom, a biali i czarni obywatele, żyją i umierają tam oddzielnie. 

Reportaż Wojciecha Jagielskiego "Wypalanie traw" ukazał się nakładem Wydawnictwa Znak.

4021030-.jpg
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj