Był cenionym i charyzmatycznym duchownym. Ksiądz Jan Kaczkowski nie stronił od trudnych rozmów i tematów. Można śmiało powiedzieć, że był jednym z pierwszych księży, który ewangelizował w sieci.
Książki ks. Jana Kaczkowskiego to "kopalnia cytatów"
Poza tym, że wybrał sobie kapłaństwo jako swoją życiową drogę, był także autorem książek. Wszystkie wciąż uchodzą za bestsellery. Często sięgają po nie ci, którzy albo chcą pogłębić swoją wiarę, albo mają w życiu związany z wiarą i osobistymi problemami.
Literatura, którą zostawił po sobie ksiądz Jan Kaczkowski, to wręcz kopalnia cytatów i przemyśleń skłaniających do refleksji nad tym, co ważne i czego nie warto przeoczyć lub stracić.
Ksiądz Jan Kaczkowski był autorytetem nie tylko dla wierzących
Ksiądz Jan Kaczkowski był duchownym niezwykle otwartym. Miał ogromne poczucie humoru. Mimo, że zmagał się z bardzo poważną chorobą, którą był glejak mózgu, starał się z humorem podchodzić i do chorowania, i do śmierci.
Często pisał i mówił o godnym życiu i umieraniu. Jego słowa trafiały nie tylko do osób, które były blisko kościoła, ale też do tych, którym z tą instytucją było bardzo nie po drodze.
Wśród książek, które napisał ksiądz Jan Kaczkowski była m.in. ta pod tytułem "Życie na pełnej petardzie, czyli wiara, polędwica i miłość". W inspirującej rozmowie z Piotrem Żyłką ks. Jan zdradza źródła swojej niesamowitej energii i nieskończonych pokładów optymizmu. O swoim życiu i polskim Kościele mówi z odwagą i dystansem osoby, która pokonała własny strach. Wzruszające do łez świadectwo człowieka, który wie, że być może nie zostało mu wiele czasu.
Cytat dnia. Ks. Jan Kaczkowski. ""Zamiast ciągle na coś..."
To z niej pochodzi cytat, który warto sobie często przypominać. Chodzi o słowa: "Zamiast ciągle na coś czekać - zacznij żyć, właśnie dziś. Jest o wiele później, niż Ci się wydaje". Ta prosta a zarazem bardzo głęboka myśl skłania do tego by być i żyć "tu i teraz". Nie tracić życia jedynie na myślenie a po prostu zacząć działać, wychodzić do świata i ludzi.
Kim był ksiądz Jan Kaczkowski?
W 2022 wyprodukowano film fabularny "Johnny" w reżyserii Daniela Jaroszka, w którym w postać księdza Jana Kaczkowskiego wcielił się Dawid Ogrodnik. Duchowny poza tym, że pisał i uczył religii, był także doktorem nauk teologicznych, bioetykiem. Książki, które napisał i wydał to:
- "Życie na pełnej petardzie"
- "Szału nie ma, jest rak"
- "Grunt pod nogami"
- "Dasz radę. Ostatnia rozmowa"
- "Nadzieja. Słowa na pożegnanie"
W 2004 roku został założycielem a potem dyrektorem Puckiego Hospicjum pw. św. Ojca Pio. Od urodzenia miał lewostronny niedowład i dużą wadę wzroku. U księdza Jana Kaczkowskiego zdiagnozowano nie tylko glejaka, ale też nowotwór nerki, który udało się wyleczyć. Zmarł 28 marca 2016 w rodzinnym domu w Sopocie. Ksiądz Jan Kaczkowski został pochowany 1 kwietnia 2016 na Cmentarzu Komunalnym w Sopocie