Jan Nowicki był "i anielski, i biesowaty"
Był aktorem, którego Polacy uwielbiali. Stworzył wiele kultowych ról, które na dobre zapisały się zarówno w pamięci widzów, jak i w historii polskiej kinematografii. Autorka biografii Jana Nowickiego - Aleksandra Szarłat mówiła, że był "i anielski, i biesowaty".
Był arcyciekawym człowiekiem, bardzo zagadkowym, bardzo tajemniczym, takim, który miał wiele twarzy, masek, jak mówiła Zosia Domalikówna, jego córka chrzestna - opowiadała w Kawce z... dziennikarka. Potrafił był być zarówno anielski, jak i biesowaty, diabelski - dodaje.
Gdzie zagrał Jan Nowicki?
Jan Nowicki zagrał wiele ról teatralnych oraz filmowych. W latach 1958–1960 studiował na Wydziale Aktorskim Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Po relegacji ze studiów zatrudnił się w kopalni w Bytomiu. W 1964 ukończył z wyróżnieniem studia w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Krakowie. Jan Nowicki zagrał ponad 200 ról filmowych i teatralnych. Widzowie mogli go oglądać w takich filmach jak:
- "Przygoda noworoczna"
- "Popioły"
- Sanatorium pod Klepsydrą"
- "Wielki Szu"
- "Magnat"
- "Sztos"
- "Córy szczęścia"
Ten cytat Jana Nowickiego warto zapamiętać
Jan Nowicki był uważnym obserwatorem życia. Nie tylko grał, ale też pisał. W udzielanych wywiadach często dzielił się przemyśleniami na temat życia i relacji międzyludzkich, w tym związków i miłości. Właśnie jedną z takich jego refleksji wybraliśmy na dzisiejszy cytat dnia. Jan Nowicki mówił: "Życie ma tylko wtedy sens, gdy kochamy. To uczucie najpiękniejsze i najważniejsze na świecie. Trzeba go szukać ciągle i wszędzie. Trzeba się na nie otworzyć i oczekiwać z nadzieją, że nadejdzie. Człowiek, który nie kocha, jest kaleką".
Te słowa Jana Nowickiego podkreślają jak ważna jest miłość i to, by kochać lub mieć w sobie miłość. Jeśli nie ma jej w naszym życiu i wątpimy, że się pojawi, to warto wciąż mieć nadzieję. Aktor uważał, że warto kochać w życiu, bo to daje energię i chęć do życia.
Życie prywatne Jana Nowickiego
Jan Nowicki prywatnie kochał wiele kobiet. Był związany m.in. z Barbarą Sobottą, z którą miał syna, Łukasza, Martą Meszaros, Małgorzatą Bajurą, Małgorzatą Potocką i Anną Kondratowicz. Aktor miał też liczne romanse.
Owocem jednego z nich z Ireną Paszyn jest córka Sajana. Aktor odszedł 7 grudnia 2022 w swoim domu w Krzewencie. Miał 83 lata. Został pochowany w grobowcu rodzinnym na cmentarzu w Kowalu.