Był wybitnym aktorem teatralnym i filmowym. Pracował również jako pedagog i wieloletni rektor PWST w Krakowie. Widzowie, ale i koledzy i koleżanki z branży oraz studenci zapamiętali go jako człowieka niezwykle skromnego, dobrego a przede wszystkim profesjonalistę.
Uchodził za "skałę" polskiego teatru
Jerzy Trela często wspominany jest jako "skała" polskiego teatru. Miał na swoim koncie wiele pierwszoplanowych i epizodycznych ról. Współpracował z takimi reżyserami jak Andrzej Wajda, Jerzy Jarocki, Kazimierz Kutz, czy Krystian Lupa.
Aktor urodził się i wychował we wsi Leńcze w powiecie wadowickim, w rodzinie kolejarzy. Gdy był dzieckiem mieszkał we Wrocławiu oraz w domu dziecka w Krzeszowicach. Zanim skończył krakowską PWST i zaczął występować na scenie i przed kamerą, pracował w teatrze lalkarskim. Swoje życie na stałe związał z Krakowem. Grał w Teatrze Starym w Krakowie, był jednym ze współtwórców Krakowskiego Teatru Scena STU.
Gdzie grał Jerzy Trela?
Debiutem Jerzego Treli na dużym ekranie był "Dzień oczyszczenia" z 1969 roku. Aktora można było oglądać również w takich filmach jak:
- "Sól ziemi czarnej"
- "Do krwi ostatniej..."
- "Człowiek z żelaza"
- "Znachor"
- "Danton"
- "Śmierć jak kromka chleba"
- "Pan Tadeusz"
- "Anioł w Krakowie"
- "Ciemno, prawie noc"
Przez ponad 20 lat Jerzy Trela zmagał się z chorobą nowotworową. W 2017 nastąpił jej nawrót. Operacja, której się poddał nie spełniła pokładanych w niej nadziei. Jego stan zdrowia pogorszył się pod koniec 2021 roku.
Mobilizujący cytat Jerzego Treli
Dorota Segda, która współpracowała z aktorem, wspominała go jako człowieka prawego, który dzięki wiejskiemu pochodzeniu zachował w sobie prostotę i poczucie humoru, rozbrajające wszelkie napięcia.
Jerzy Trela w wywiadzie dla tygodnika "Newsweek" wypowiedział słowa, które skłaniają do refleksji i które wybraliśmy na dzisiejszy cytat dnia. "Starość mobilizuje mnie do wyjścia na próbę, nauczenia się tekstu, zagrania spektaklu. Gdybym nie miał takiego przymusu wewnętrznego, to może bym się poddał" - mówił aktor.
Te słowa Jerzego Treli dają do myślenia bez względu na wiek. Warto mieć w życiu coś, co motywuje, co pozwala mimo wieku i zmęczenia, iść do przodu i nie myśleć o przemijającym czasie. Jerzy Trela odszedł 15 maja 2022 roku. Pochowano go obok zmarłej w 2015 roku żony Georgetty. Grób aktora znajduje się w jego rodzinnej wsi Leńcze, z których pochodził. Miał 80 lat.