Nazwa koalicji "World War Zero (pol. zerowa wojna światowa)" ma wskazywać na to, jak wielkie zagrożenie dla bezpieczeństwa niosą zmiany klimatyczne.

Jej celem jest zjednoczenie różnych sojuszy "w jednej wspólnej misji - spowodowania, że świat odpowie na kryzys klimatyczny w ten sam sposób jak zmobilizowaliśmy się, by wygrać drugą wojnę światową" - napisano na stronie internetowej "World War Zero".

W ocenie Kerry'ego żadne państwo nie podejmuje koniecznych kroków w przeciwdziałaniu zmianom klimatycznym. Równocześnie - jak mówił były sekretarz stanu USA w wywiadzie dla telewizji NBC - działania w tej sprawie podejmują organizacje ochrony środowiska oraz młodzi ludzie.

W koalicji znajdują się m.in. byli przywódcy USA Bill Clinton i Jimmy Carter oraz były gubernator Kalifornii i aktor Arnold Schwarzenegger. Wśród jej założycieli są też aktorzy Leonardo DiCaprio i Ashton Kutcher oraz piosenkarz Sting.

Celem grupy pod przewodnictwem Kerry'ego jest przeprowadzenie w ciągu najbliższego roku ponad 10 milionów "rozmów o klimacie" w USA. Rozpoczną się one już w styczniu. Odbywać się będą m.in. w bazach wojskowych, kluczowych stanach w amerykańskiej prezydenckiej kampanii wyborczej oraz regionach z problemami gospodarczymi.

"Będziemy starali się dotrzeć do milionów Amerykanów i innych osób w pozostałych częściach świata, by zmobilizować armię ludzi, którzy żądają natychmiastowego działania ws. zmian klimatu (...)" - mówił Kerry w wywiadzie dla dziennika "New York Times".

Koalicję ogłoszono na dzień przed rozpoczynającym się w poniedziałek w Madrycie szczytem klimatycznym ONZ - COP25 z udziałem delegatów z prawie 200 państw.

75-letni John Kerry był szefem dyplomacji w latach 2013-2017 w administracji demokratycznego prezydenta Baracka Obamy. Wcześniej zasiadał w Senacie USA, gdzie reprezentował stan Massachusetts.