Dziennik Gazeta Prawana logo

"Othello" ma czterysta lat i czuje się dobrze

13 października 2007, 14:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Krakowski Teatr Bagatela pokazał "Othella" . Choć od pierwszego wystawienia sztuki minęło ponad czterysta lat, okazuje się, że dramat wciąż stanowi wyzwanie dla reżyserów i aktorów.
Dramat Williama Szekspira "Othello" po raz pierwszy został wystawiony w 1604 roku w Londynie, zaledwie kilka miesięcy po jego napisaniu. Okazuje się jednak, że sztuka o chorej zazdrości prowadzącej do morderstwa, nadal jest aktualna. Udowodnił to w swoim spektaklu Teatr Bagatela z Krakowa.

Reżyser Maciej Sobociński biorąc "na warsztat" szekspirowski dramat chciał przede wszystkim postawić pytanie o tolerancję i jej granice oraz o to, czy w dzisiejszym świecie istnieje i ma szansę przetrwania idealna, mityczna miłość.

"Othello" to historia dowódcy weneckiej armii Maura Othello, który poślubił piękną Desdemonę. Jednak w ich związek jak klin wbija się zazdrość, którą w Othellu podsyca Iago. Doprowadzony na skraj wytrzymałości psychicznej, umęczony własną zazdrością Othello, dusi Desdemonę, a sam popełnia samobójstwo.

W postać Othella wcielił się Marcel Wiercichowski, Desdemonę gra Urszula Grabowska, zaś Iago Marcin Sianko.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj