– skomentowała wybór, cytowana w przesłanym w piątek PAP komunikacie, Aldona Machnowska-Góra, zastępca dyrektora naczelnego teatru.
Kandydatura Korczakowskiej została pozytywnie zaopiniowana przez prezydent m.st. Warszawy.
Korczakowska współpracowała z Teatrem Studio w przeszłości, jako reżyserka. Na deskach stołecznego teatru wystawiła spektakl „Wyznawca”. – oceniła Machnowska-Góra.
Nowa dyrektor artystyczna Teatru Studio jest absolwentką Wydziału Wiedzy o Teatrze i PWSM w klasie skrzypiec. Studiowała reżyserię na warszawskiej Akademii Teatralnej. Zadebiutowała w 2005 r. spektaklem „Pensjonat Madryt”, zrealizowanym w stołecznym M25. Pisała teksty dla muzyków: Muzykoterapii i Emade, wraz z Bartoszem Porczykiem przygotowała spektakl muzyczny „Smycz”. Pracowała także jako asystentka Rene Pollescha przy jego „Ragazzo dell’Europa”.
Własne przedstawienia realizowała m.in. w TR Warszawa („Strefa działań wojennych”, „Solaris. Raport”), wałbrzyskim Teatrze Dramatycznym („Nelly wg skrzywdzonych i poniżonych”), Teatrze Współczesnym we Wrocławiu („Pasażerka”), Teatrze Współczesnym w Szczecinie („Pelikan albo pożegnanie mięsa”), gdańskim Teatrze Wybrzeże („Przedwiośnie”) czy Teatrze Narodowym w Warszawie („Natan Mędrzec”). W 2011 r. zadebiutowała w Operze Narodowej, realizując „Jakoba Lenza” Wolfganga Rihma. W tym samym roku, z udziałem Marca Minkowskiego, wyreżyserowała także „Halkę”.
Korczakowska jest laureatką m.in. nagrody za reżyserię XIII Ogólnopolskim Festiwalu Sztuki Reżyserskiej Interpretacje (za „Solaris”).
Wraz z wyborem Korczakowskiej w stołecznym Teatrze Studio kończy się okres, w którym placówka działała bez dyrektora artystycznego. Stanowisko pozostawało nieobsadzone od grudnia 2015 r.; wtedy z pełnienia tej funkcji zrezygnowała Agnieszka Glińska. Jej odejście było efektem konfliktu w Teatrze Studio, który rozpoczął się w ubiegłym roku wraz z wycofaniem się władz teatru z premiery spektaklu „Cwaniar” Sylwii Chutnik w reż. Glińskiej.
Za Glińską i przeciwko dyrektorowi naczelnemu Teatru Studio Romanowi Osadnikowi opowiedzieli się aktorzy. Zarzucili mu też, że chce zrobić ze Studia scenę komercyjną. Od tamtej pory zespół otwarcie krytykował decyzje władz placówki. Doszło do zwolnień czterech aktorów – dwóch dyscyplinarnie, dwóch w trybie normalnym.
Wobec braku rozwiązania konfliktu między zespołem Teatru Studio a dyrektorem Osadnikiem, prezydium Zarządu Głównego Związku Zawodowego Aktorów Polskich zaapelowało do ratusza o interwencję i rozwiązanie sytuacji poprzez zorganizowanie „w trybie pilnym spotkania wszystkich uczestników toczącego się sporu”. Zaapelowali także do Machnowskiej-Góry o odwołanie decyzji o zwolnieniach.
W teatrze przeprowadzono audyt, zlecony przez władze miasta. – komentowała wcześniej Machnowska-Góra.– zapowiedziała.