Dziennik Gazeta Prawana logo

Teatr Żydowski do końca sezonu będzie grał w plenerze. Właściciel budynku nie wpuści widzów

10 czerwca 2016, 15:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Spektakl w plenerze (Fot. Teatr Żydowski)
Spektakl w plenerze (Fot. Teatr Żydowski)/Facebook
Pokazy "Skrzypka na dachu" w wykonaniu aktorów Teatru Żydowskiego w Warszawie będą wystawiane do końca sezonu w plenerze, na Placu Grzybowskim. Właściciel budynku zamknął teatr, tłumacząc to złym stanem technicznym budynku i zagrożeniem życia widzów.

W związku z decyzją właściciela budynku firmy Ghelamco już czwartkowy pokaz „Skrzypka na dachu” aktorzy zagrali w plenerze.

Na Placu Grzybowskim zebrała się kilkudziesięcioosobowa widownia, która wysłuchała kilku wybranych piosenek z przedstawienia, okraszonych komentarzem reżysera. Spektakl nie jest wystawiany w całości, ma formę happeningu. Kolejne pokazy zaplanowano 10, 11 i 12 czerwca.

Teatr Żydowski wynajmuje swoją siedzibę od Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów (TSKŻ) w Polsce, które w październiku 2015 r. sprzedało budynek firmie Ghelamco. Plany deweloperskie zakładają zburzenie budynku i wybudowanie w jego miejscu biurowca, a także sceny Teatru Żydowskiego.

Nakaz zamknięcia teatru wydał 30 maja Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego (PINB). Jego decyzja została wstrzymana 4 czerwca decyzją Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (MWINB), który uznał, że nie ma zagrożenie zawalenia się budynku.

– mówił do publiczności na Placu Grzybowskim aktor Dawid Szurmiej podczas czwartkowego wystawienia „Skrzypka na dachu”.

Jak przypomniał Szurmiej w rozmowie z PAP „w 2014 r. zostało podpisane porozumienie, zabezpieczające przyszłość teatru, przy udziale miasta, na mocy którego teatr miał grać w swojej obecnej siedzibie do czasu powstania nowej. Północna część gmachu miała zostać rozebrana, miał tam powstać teatr, w południowej- biurowiec".

Członkini zarządu Ghelamco Joanna Krawczyk-Nasiłowska przekonywała jednak, że właściciel obiektu ponosi odpowiedzialność karną, gdyby komuś w budynku stała się krzywda. Dodała, że dyrekcja teatru zachowuje się nieodpowiedzialnie „próbując kontynuować działalność w budynku, w którym są istotne zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi”.

Wśród zagrożeń wymieniła m.in. brak systemu oddymiania, zły stan dróg ewakuacyjnych w budynku, groźbę zawalenia się schodów, zły stan drewnianego sufitu czy zawilgocenia piwnic i pleśń. – przypomniała Krawczyk-Nasiłowska, nawiązując do listu otwartego, wystosowanego w czwartek przez Komisję Zakładowego Związku Zawodowego NSZZ „Solidarność” przy Teatrze Żydowskim.

– podkreślili w piśmie aktorzy, zrzeszeni w związku zawodowym.

Na 22 czerwca zaplanowano rozmowy między właścicielem budynku, a zespołem eksperckim, powołanym przez władze m. st. Warszawy, organizatora finansującego działalność teatru.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj