Protestując przeciwko wyraźnym próbom upolitycznienia kultury, a jednocześnie nie zgadzając się z zaproponowanym przez Pana stylem uprawiania polityki kulturalnej, rezygnuję z przyjęcia brązowego odznaczenia Gloria Artis - napisał na swoim profilu na Facebooku Grzegorz Kasdepke.

Odmowa przyjęcia odznaczenia Gloria Artis.Drodzy Państwo, żeby sprawę postawić jasno, publikuję kopię mego listu wysł...

Posted by Grzegorz Kasdepke on 17 luty 2016

Chodzi o uroczystość, która ma odbyć się w czwartek w Domu Literatury, siedzibie Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. 13 literatów miało odebrać tam z rąk ministra kultury medale "Gloria Artis". Jednak już wiadomo, że na uroczystość nie stawi się pięcioro nich - poeta i krytyk literacki Piotr Matywiecki nominowany do złotego medalu; poeta, pisarz i eseista Kazimierz Orłoś również nominowany do złotego odznaczenia; pisarka i dziennikarka Iwona Smolka, prozaik i dramaturg Tomasz Łubieński (oboje nominowani do srebrnych medali) oraz Grzegorz Kasdepke, którego minister Piotr Gliński miał zamiar uhonorować brązowym odznaczeniem.

Większość z tej grupy pisarzy przyczyn swej odmowy upatruje w sytuacji politycznej kraju.

Ubódł mnie list ministra Glińskiego do ojca Rydzyka, w którym wychwalał działalność Radia Maryja. Napisałem mu więc, że moim zdaniem jest to rozgłośnia krzewiąca antykulturę i nietolerancję, z czym trudno mi się pogodzić, oraz że jako wicepremier akceptuje on działania obecnego rządu, a te uważam za sprzeczne z kanonami demokracji. A zatem, gdybym z jego rąk przyjął odznaczenie, byłaby to obłuda - wyjaśnia Piotr Matywiecki w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

Rządy PiS łamią zasady demokracji w Polsce, więc nie chcę przyjmować odznaczeń od przedstawicieli tej władzy. Tydzień temu napisałem o tym do ministerstwa. Mam wrażenie, że oprócz tych społecznych protestów, które organizuje KOD i inne środowiska, ludzie mogą też indywidualnie protestować, nawet takim małym gestem jak mój - dodaje Kazimierz Orłoś.