Dziennik.plKultura

Piątek, 25 maja 2012

Imieniny: Grzegorza, Magdy, Marii Magdaleny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Artyści a polityka

2010-01-10 | Ostatnia aktualizacja: 21:15 | Komentarze: 0 | skomentuj

Pogoda

POLSKA

Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Denerwuje cie przenoszenie historii do popkultury?
Tak, denerwuje mnie śpiewanie Gajcego w rockowym stylu. Śmieszne i nieautentyczne.

Co zamiast tego? Żeby młodzi się zainteresowali hisotrią, żeby wiedzieli co to był rok 1944 albo 1918?
To powinno być zadaniem sensownej edukacji szkolnej. Trzeba w sposób nowoczesny i mądry uczyć historii, tak żeby jej nie zobrzydzic, a uczynić ją przedmiotem pamieci i refleksji. A u nas edukacja jest fatalna i wobec tego całą rolę edukacyjną próbuje przejąć sfera publiczna i co gorsza kulturalna. To zamiana ról jest chora. Sztuka nie powinna brać udziału w takiej edukacji.

Kpisz w „Paranoikach…” z naszego umiłowania do rozkopywania kolejnych grobów.
W tym ujawnia się polska mania prześladowcza. Od wieków zaspokajamy się w zbiorowym szarpaniu całunów, którymi przykryte są zwłoki wielkich Polaków, każda grupa interesów szarpie w swoją stronę. To przez to wypadamy na jakiś boczny tor, w tym czasie coś się dzieje w świecie, inne społeczeństwa dyskutują o naprawdę istotnych sparawach. Przypadek kliniczny to oczywiście makabryczna ekshumacja generała Sikorskiego.

Działalność grup rekonstrukcyjnych też wam się nien podoba. A może ci ludzie odtwarzający bitwy i mundury z przeszłości po prostu uciekają od świata, w którym się źle czują?
Nie można uciekać od świata, tylko w nim uczestniczyć.

A nie jest ucieczką działalność waszego bohatera Zdzisława Bykowskiego, który zrezygnował z bycie politykiem na rzecz działalności w polsko-niemieckim związku pszczelarzy?
To nie jest ucieczka. Zdolność tworzenia własnego świata to sposób na uczenie społeczeństwa obywatelskiego, jak ma żyć. Mylimy pojęcia i proporcje, sądząc, że trzeba być w strukturach politycznych, żeby mieć jakiś wpływ na politykę. Bykowski pokazuje, jak można żyć z innymi ludźmi. Pokazuje, że trzeba żyć życiem własnym. Wierzyć w sens pozytywistycznej roboty. Romatyzm w sztuce, życiu i polityce jest dobry o tyle, o ile jeśli podlega jakiejś kontroli i dystansowi. Wtedy daje efekty intelektualnie. Wszystko co da się obejrzeć z zewnątrz uzyskuje zawsze ciekawszą formę.

Rozmawiał Łukasz Drewniak
Źródło: dziennik.pl
« poprzednia123456

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zaufaj ekspertom i
schudnij skutecznie.

Najczęściej komentowane

«