Widzowie szturmują kina
12 października 2007Kościół namawiał do bojkotu, przeciwnicy filmu palili książki i nawet straszyli śmiertelną zemstą tych, którzy wejdą do kin. Ale wszystko na nic. Im mocniej protestowali, tym większą tylko robili reklamę i wzbudzali ciekawość. I to ciekawość zwyciężyła. Na premierowych projekcjach "Kodu da Vinci" w weekend sale na całym świecie pękały w szwach!
