- mówi PAP Shafiq Omar Kakar.
Sam Shafiq, jako młody chłopak, w 1997 r. również uciekł z Afganistanu. - opowiada. "Wyjechałem, bo byłem w niebezpieczeństwie; talibowie nie lubią ludzi, którzy sami myślą, aktywistów. Większość artystów jest wrażliwa na problemy społeczne i pokazują je w swojej twórczości, część z nich jest też aktywistami" - tłumaczy.
Shafiq Kakar zwraca uwagę na sytuację obecnie zagrożonych artystów. "W niebezpieczeństwie są twórcy wszystkich dziedzin, nawet muzycy" - wyjaśnia. W położonym na południu Afganistanu Kandaharze, gdzie powstał Taliban, pod koniec sierpnia wydano oficjalny zakaz puszczania muzyki w radiu. Ponadto na antenie nie mogą pracować kobiety - informował Reuters. Z kolei rzecznik afgańskich talibów Zabihullah Mudżahid w wywiadzie dla "New York Timesa" powiedział, że muzyka będzie zakazana w miejscach publicznych w Afganistanie, ponieważ islam zabrania jej słuchania. Z kraju uciekła afgańska reżyserka i producentka Sahraa Karimi, którą ewakuowano na Ukrainę. W 2019 r. została pierwszą kobietą na czele państwowej wytwórni Afghan Film. Jej filmy dokumentalne, poświęcone przede wszystkim walce afgańskich kobiet o ich prawa, zdobywały nagrody na międzynarodowych festiwalach na całym świecie. Również największa kobieca gwiazda muzyki pop w Afganistanie, Ariana Said, uciekła w sierpniu z Kabulu na pokładzie amerykańskiego samolotu transportowego.
W marcu 2001 r. rządzący wówczas Afganistanem talibowie wysadzili w powietrze wielkie posągi Buddy będące częścią kompleksu świątynnego w Bamjanie z VI wieku. Był to element prowadzonej przez nich szerszej kampanii niszczenia przedislamskiego dziedzictwa kraju. "I chociaż talibowie zapewniają, że ich rządy będą pokojowe, a nie tak restrykcyjne jak w latach 1996-2001, nie jest to prawda; np. tak samo jak wówczas, teraz też talibowie są przeciwni sztuce. Zniszczyli wiele dzieł w Afganistanie, niszczą także instrumenty" - opowiada artysta.
Shafiq Omar Kakar to afgański malarz i performer pracujący w Van Abbemuseum w Holandii, gdzie od 2009 r. prowadzi Afghan Research Project, w ramach którego znalazł sposób na zaangażowanie się w kulturę Afganistanu i podtrzymanie życia artystycznego kraju spustoszonego kolejnymi wojnami i okupacjami. "Organizujemy spotkania, wystawy, np. +Uncovering Art from Afghanistan+, spotkania on-line, warsztaty z afgańskimi artystami. Współpracują z nami twórcy z całego Afganistanu" - zaznacza Kakar.
Przebywając na rezydencji w warszawskim Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski, Shafiq Kakar - na co dzień będący gospodarzem projektu „The Living Room” w Van Abbemuseum - prezentował swój performans jako część wystawy „Codzienne formy oporu”. Polega on na odtworzeniu w muzealnej przestrzeni Al-Madhafahu, czyli w kulturze arabskiej salonu przeznaczonego dla gości, usytuowanego między sferą domową a publiczną. „The Living Room” [Salon] powstał na bazie doświadczeń artystki Sandi Hilal z Boden, „miasta wojskowego, które stało się jednym z największych ośrodków przyjmowania azylantów w Szwecji”. „Inspiracją dla projektu jest historia pary dwojga syryjskich uchodźców, Yasmeen i Ibrahima” - podaje CSW.