Na albumie znajdzie się koncert zagrany dla Bergera w pierwszą rocznicę jego śmierci. Dżem zaprosił wtedy na wspólny występ tych muzyków, których pierwszy nieoficjalny wokalista zespołu niezwykle cenił.

Reklama

Znalazł się wtedy wśród nich syn Ryśka Riedla, człowieka, dzięki któremu Dżem odniósł sukces i dzięki któremu upadł. To jego śmierć, spowodowana narkotykami, zakończyła na początku lat 90. karierę Dżemu. Członkowie zespołu już nie nagrywają, a jedynie występują na koncertach.

Paweł Berger zginął 27 stycznia 2005 roku w wypadku samochodowym, kiedy muzycy wracali z koncertu w Rzeszowie. Pozostali członkowie zespołu zostali jedynie lekko ranni.