Dziennik Gazeta Prawana logo

Flamingi zastąpią na ekranie pingwiny

12 października 2007, 14:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jeśli ktoś ma wątpliwości, czy filmy przyrodnicze zainteresują wytwórnie filmowe, to teraz pewnie się ich pozbędzie. Bo już niedługo ruszą zdjęcia do obrazu "Dreamscape", opowiadającego o życiu... flamingów.

Jeśli dobrze pójdzie, to film o różowych ptakach odniesie sukces na miarę "Marszu pingwinów". Bo najwyraźniej ludzie są stęsknieni filmów przyrodniczych, które nie byłyby nudnymi dokumentami. I chętnie obejrzą obraz o flamingach, który pokaże je nieco bardziej... ludzko, co właśnie było źródłem sukcesu "Marszu pingwinów". To tam okazało się, że pewne zachowania tych nielotów są jak żywcem wyciągnięte z ludzkiej rodziny.

Dlatego w projekt z flamingami znad jeziora Natron w północnej Tanzanii zaangażowano Jeana Francoisa Camilleri, człowieka cierpliwego i dyskretnego, który potrafi tak kręcić się wokół zwierząt, że one tego nawet nie zauważą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj