1. Uzupełnienie do filmu „Control”, który z Iana Curtisa zrobił idola pokolenia iPhone’a, a straceńczą muzykę Joy Division sprowadził na listy przebojów. Fotografie pokazują tych wszystkich, którzy nie załapali się na cud gospodarczy Margaret Thatcher, a ich gniew napędzał brytyjską kulturę przez dwie dekady.
2. Budynków życie po życiu, czyli piosenka o końcu architektury, jaką znamy i świata beztroskiej konsumpcji. Kapitalne połączenie katastroficznych komiksów Allana Moora z rozmachem i grozą architektonicznych akwafort Piransiego.
3. W serii „Witraży” Bujnowski odtwarza rysunek pękniętych szyb okiennych, a w obrazach, malowanych wyłącznie czarną farbą, pokazuje jak można tworzyć iluzję przestrzeni. Kapitalne malarstwo o umowności abstrakcji.
4. Libera, ten przewrotny moralista, ponownie o szaleństwie współczesnego świata. Czy zdjęcia partyzantów mogą przypominać sesję mody? Czy wojna to jeszcze realne wydarzenie, czy już wyłącznie fakt medialny?
5. Melancholijna twarz Ameryki: samotne kobiety w motelowych pokojach, nuda bezkresnych krajobrazów, opuszczone domy na przedmieściach. Idealna sceneria dla bohaterów Raymond Carver, wybitnego kronikarza przegranych, znudzonych mieszczan zza Oceanu.
6. Krzepiący przykład, że malarstwo ścienne kojarzone ze sztuką ulicy umieszczone w białych ścianach galerii nie zawsze traci na autentyzmie. Warto dla prześmiewczego muralu The Midget Gallery, abstrakcyjnego projektu Wojciecha Bąkowskiego czy iluzjonistycznego białego światła Josefine Lyche.