Tekst Bendyka zakreśla jednak zdecydowanie szersze pole tematyczne, nie ogranicza się jedynie do problemów z ACTA w Polsce, autor zadaje pytanie . Autor diagnozuje, analizuje polskie społeczeństwo, nieprzystawalność Państwa do potrzeb obywateli, a swoje rozważania przeplata cytatami teoretyków myśli społecznej takich jak m.in. Zygmunt Bauman, czy Manuel Castells.
"Bunt sieci" składa się z dwóch części: "Wirtualnej wojny domowej" i drugiej pt. "Wyznania kogniowjażera". Na początku książki Bendyk opisuje zimowe protesty w kraju przeciw ACTA, jak zauważa .
Z badań analizujących grupę protestujących, które przytacza Bendyk wynika, że cechowała ją "roztropność" i "kultura". Publicysta pisze . Bendyk punktuje nieudolność Państwa, a także zmiany w podejściu premiera Donalda Tuska do ACTA - od poparcia dla podpisania umowy, przez wstrzymanie ratyfikacji, po organizację debat przez kancelarię premiera.
Autor przywołuje także manifest Piotra Czerskiego "My, dzieci sieci", który w mediach i internecie wywołał lawinę komentarzy. Tekst tłumaczony był m.in. na angielski i niemiecki, tekst opublikowano m.in. w internetowym wydaniu "Die Zeit".
Bendyk zauważa, że w tym samym czasie napisał tekst do "Polityki" - "Wirtualna wojna domowa" - a oba teksty zupełnie niezależnie odkrywają tę samą konstatację, że osią sporu, a tym samym przyczyną buntu jest .
W dalszej części książki Bendyk zauważa, że". A taki typ wypowiedzi zaczyna dominować, . Przeciwstawianie się takiemu sposobowi komunikacji to pozytywny krok, potrzebny do rozbudzenia wśród ludzi "ducha innowacji", w którym autor widzi szansę na rozwój społeczeństwa i rozkwit gospodarki.
Autor ocenia, że współcześnie kluczem do formułowania programów politycznych staje się też kultura. Jeżeli Państwo zagwarantuje trwanie kultury jako przestrzeni dobra wspólnego, otworzy to przestrzeń na społeczną aktywność i innowacyjność - tłumaczy Bendyk. Zdaniem publicysty pozytywną rolę mogą odegrać obywatelskie ruchy aktywizowane przy okazji kongresów kultury (jako pozytywny przykład podaje kongres kultury w Bydgoszczy we wrześniu 2011 r).
Tematy poruszane przez Bendyka są bardzo aktualne, a książka pisana jest "na gorąco", autor stawia też pytania i rozważa scenariusze jak będzie wyglądała Polska i świat w 2030 r.
.
"Bunt sieci" został wydany przez "Politykę" i jest dostępny w salonach prasowych.