Dziennik Gazeta Prawana logo

Prekursorka feministek bohaterką XIX wiecznej powieści Anny Bronte

27 kwietnia 2012, 16:25
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Okładka książki "Lokatorka Wildfiell Hall"
Okładka książki "Lokatorka Wildfiell Hall"/Media
Z trzech sióstr Bronte, Anna jest tą najmniej znaną. Emily napisała kilkukrotnie ekranizowane "Wichrowe wzgórza", Charlotte jest autorką słynnych "Dziwnych losów Jane Eyre", ale to książkę "Lokatorka Wildfiell Hall" autorstwa pozostającej w ich cieniu Anny nazywa się pierwszą powieścią feministyczną. Czy to właśnie dlatego dzieło najmłodszej z sióstr literatek nie doczekało się takiej sławy? Teraz, za sprawą Wydawnictwa MG książka po raz pierwszy trafia do rąk polskiego czytelnika.

Opuszczony dwór Wildfiell Hall położony na uboczu niewielkiej angielskiej miejscowości, niespodziewanie zamieszkuje piękna lokatorka. Kobieta nosi żałobną suknię a jej jedynymi towarzyszami są kilkuletni synek Arthur i leciwa gosposia. Mieszkańcy zaintrygowani nową sąsiadką, robią wszystko, by dowiedzieć się na jej temat jak najwięcej. Skąd przybyła, dlaczego zamieszkała w tak ponurym miejscu, co stało się z jej mężem? Niestety, kobieta ku rozpaczy lokalnej społeczności niechętnie dzieli się jakimikolwiek informacjami ze swojego życia. Jak się później okazuje, nowa lokatorka Wildfiell Hall skrywa tajemnicę, która każe jej trzymać się z dala od wścibskich oczu i uszu mieszkańców miasta.

Anna Bronte przedstawia historię swojej bohaterki na przestrzeni kilku lat podczas których, jako młoda kobieta wchodzi w dorosłe życie, zawiera związek małżeński, rodzi dziecko i boleśnie zderza się z prawdą o życiu w małżeństwie. Bardzo szybko okazuje się bowiem, że jej ukochany niewiele ma wspólnego z wymarzonym księciem z bajki, a życie młodej mężatki bynajmniej nie jest sielanką. Poczucie własnej godności, chęć zachowania siebie, a przede wszystkim troska o losy dziecka, w obliczu dramatu rodzinnego, każą Helen podjąć kroki, które w tamtych czasach świadczyły o jej ogromnej odwadze i determinacji.

Choć akcja powieści rozgrywa się w I połowie XIX wieku, zilustrowane w niej relacje damsko męskie wydają się zadziwiająco aktualne. Owszem, w obecnych czasach jesteśmy w mniejszym stopniu krępowani konwenansami, nie martwimy się tak opinią innych i jako kobiety, przynajmniej w teorii, mamy prawa równe tym, które przysługują mężczyznom. Jednak to, jak mogą wyglądać małżeństwa i w jaki sposób niektórzy mężowie traktują swoje żony, wciąż pozostaje bardzo aktualne.

Skąd pomysł, by książkę Anny Bronte nazwać pierwszą powieścią feministyczną? Prawdopodobnie stąd, że autorka przedstawiła w niej historię kobiety, która w zdominowanym przez mężczyzn świecie miała odwagę walczyć o własną niezależność i ośmieliła się mieć własne zdanie w społeczeństwie w którym rolą płci pięknej jest usługiwanie mężczyźnie.

Niektóre wybory i zachowania głównej bohaterki z pewnością nie zyskałyby uznania w oczach współczesnych feministek, na tę postać należy jednak spojrzeć przede wszystkim przez pryzmat czasów i mentalności społecznej w jakiej przyszło jej funkcjonować. XIX wieczna Anglia to wciąż miejsce, w którym kobieta jest przede wszystkim żoną własnego męża, a jej podstawowym obowiązkiem jest rodzeniu mu dzieci i zapewnienie spokojnego życia. W tym środowisku bohaterka Anny Bronte śmie mieć swoje pasje, zainteresowania i ma odwagę wymagać od mężczyzn, by traktowali ją z szacunkiem godnym człowiekowi, a nie pobłażliwą grzecznością zarezerwowaną dla słabszej płci.

Ale "Lokatorka Wildfiell Hall" to również powieść o tym, jak dużą krzywdę może wyrządzić plotka i bezpodstawne pomówienie. W czasach, w których powstają specjalne media o tematyce plotkarskiej a internet stanowi doskonałe pole do tego typu praktyk, problem poruszony przez Annę Bronte zdaje się być jeszcze bardziej aktualnym.

Powieść Anny BronteLokatorka Wildfiell Hall” ukazała się w Polsce nakładem Wydawnictwa MG

3423105-okladka-ksiazki-lokatorka-wildfiell.jpg
Lokatorka Wildfiell Hall

Autor: Anna Sobańda

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj