Dziennik Gazeta Prawana logo

Radni ogłosili konkurs na dyrektora Teatru Bagatela

14 lutego 2020, 14:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kraków
<p>Kraków</p>/Shutterstock
Krakowski magistrat ogłosił w piątek konkurs na stanowisko dyrektora Teatru Bagatela. Zainteresowani mogą składać wnioski do 16 marca. Najpóźniej do połowy maja organizator placówki chciałby zakończyć postępowanie konkursowe.

Umowa z dotychczasowym dyrektorem Henrykiem Jackiem S. została rozwiązana po tym, jak prokuratura postawiła mu zarzuty molestowania seksualnego i łamania praw pracowniczych.

Jak poinformowała w piątek na briefingu prasowym dyrektor wydziału kultury i dziedzictwa narodowego w UMK Katarzyna Olesiak, konkurs na nowego dyrektora składa się z dwóch etapów. W pierwszym komisja (jej posiedzenie planowane jest na koniec marca) złożona z przedstawicieli organizatora, środowiska artystycznego, związków zawodowych, wyłoni kandydatów, spełniających wymagania formalne, którzy przejdą do drugiego etapu - rozmowy kwalifikacyjnej i sprawdzianu znajomości języka angielskiego.

 – wyjaśniła Olesiak.

Kandydaci do 16 marca muszą złożyć odpowiednią dokumentację – m.in. życiorys, list motywacyjny, autorski program realizacji zadań w teatrze i wizję repertuaru na najbliższe pięć sezonów artystycznych.

Jak zaznaczyła Olesiak, miasto chciałoby, aby dotychczasowa linia repertuarowa Bagateli (utwory lekkie, komediowe) została zachowana, jednak organizator jest otwarty na nowe propozycje.

Podkreśliła, że miastu zależy na utrzymani przychodów generowanych przez Bagatelę. Dotacja dla teatru wynosi 6 mln zł i stanowi ok. 40 proc. jego budżetu. Bagatela ma prawie 170 tys. widzów rocznie. Olesiak dodała, że wynagrodzenia pracowników Bagateli należą do najwyższych w instytucjach kultury. Dyrektor placówki będzie zarabiał kilkanaście tys. zł (brutto) miesięcznie.

Henryk Jacek S. kierował Bagatelą przez ponad 20 lat - od 1 września 1999 do 31 stycznia 2020. Jesienią zeszłego roku grupa kobiet, m.in. aktorek teatru oskarżyła go o molestowanie i mobbing. Śledztwo w sprawie nadużyć w Bagateli zostało wszczęte na początku listopada.

Po przesłuchaniach pokrzywdzonych dyrektorowi postawiono w prokuraturze zarzuty nakłaniania kobiet do poddania się czynności seksualnej oraz łamania praw pracowniczych. Za te czyny grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności.

Jak informowała prokuratura S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Prokurator zadecydował o zastosowaniu wobec niego dozoru policji - stawiennictwa jeden raz w tygodniu; poręczenia majątkowego w wysokości 50 tys. zł, a także zakazu zbliżania się do osób pokrzywdzonych i pełnienia funkcji dyrektora. Miasto rozwiązało z nim kontrakt.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj