Rzecz o śmierci pozbawionej kiczu07 lutego 2010Bohater minipowieści "Nadchodzi noc" Carla-Henninga Wijkmarka pozwala nam uczestniczyć w swoim umieraniu - bez sentymentów i ozdobników. To rzecz o śmierci pozbawionej kiczu.
Sztuka według rastroboyów07 lutego 2010"Macie swoich krytyków!" - krzyczy tytuł z okładki czerwonej książki. Po otwarciu tomiku okazuje się jednak, że nie tyle ich mamy, ile mieliśmy. Książka traktuje bowiem o fenomenie pisma o sztuce "Raster", czyli o rewolucji w krytyce artystycznej. Ta rewolucja istnieje już w czasie dokonanym.
Tylko poprawny nowy Dan Brown05 lutego 2010Czy Dan Brown jest antychrystem? Niewykluczone. Czy jak doktor Faustus podpisał pakt z Mefistem? Być może, ale z pewnością nie oddał duszy diabłu za talent pozwalający stworzyć arcydzieło. Nowa książka pisarza - "Zaginiony symbol", już w księgarniach - to utwór pod każdym względem poprawny. Tylko poprawny.
Komiksowe baśnie nie zwalniają tempa05 lutego 2010Szósty tom znakomitej serii Billa Willinghama nie zwalnia tempa: dzieje się niemało, nie brak niespodzianek, fabularnych fajerwerków, błyskotliwych pomysłów, cieniutkich aluzji i wybornych żartów. Słowem: wszystko, za co pokochaliście "Baśnie", nadal się w nich znajduje.
Monika Węgiel: Chcę śpiewać i już05 lutego 2010"Piaf była osobą strasznie zagubioną, samotną. Do tego rozwibrowaną wewnętrznie, przeżywającą skrajne emocje. Bywała też często nieprzyjemna, awanturnicza" - mówi Monika Węgiel. Aktorka opowiedziała nam o swojej roli w spektaklu "Edith i Marlene" Teatru Nowego w Słupsku.
Prawdziwe piekło Ingmara Bergmana04 lutego 2010"Wiarołomni" z TR Warszawa z wielką rolą Mai Ostaszewskiej idą krok w krok za znakomitym tekstem szwedzkiego wizjonera. Jest w przedstawieniu Artura Urbańskiego wściekłość, współczucie i oskarżenie teatru jako narzędzia uzurpacji. Co najważniejsze zaś, spektakl nie gubi żadnego z sensów oryginału.
Anonim kupił rzeźbę za 65 mln funtów!04 lutego 2010Ile pieniędzy kolekcjonerzy potrafią ulokować w dziełach sztuki? Dużo, bardzo dużo. Na aukcji w Londynie za ponad 65 mln funtów sprzedano naturalnej wielkości brązową rzeźbę szwajcarskiego rzeźbiarza Alberto Giacomettiego. To rekord! Nikt wcześniej nie dał tyle za dzieło sztuki.
Komiksowe święto rusza dziś w Poznaniu04 lutego 2010Rosnące grono polskich fanów komiksu doczekało się nowej, bardzo ciekawej imprezy. Dziś w stolicy Wielkopolski startuje i potrwa do niedzieli Międzynarodowy Festiwal Kultury Komiksowej Ligatura. W programie imprezy m.in. wystawy, pokazy filmów i komiksowe warsztaty.
Zygmunt Bauman ukazuje nieznane oblicze04 lutego 2010Dziś w Galerii Wysokich Napięć SWPS w Warszawie wernisaż zdjęć wybitnego polskiego socjologa i filozofa. Na ekspozycji "Obrazy w słowach, słowa w obrazach" znalazło się kilkadziesiąt czarno-białych fotografii autorstwa Zygmunta Baumana. Będzie to ich pierwsza w Polsce publiczna prezentacja.
Gdańsk wystawił rysunki Guentera Grassa03 lutego 2010Siedemnaście prac niemieckiego noblisty można oglądać w Gdańskiej Galerii Guentera Grassa. Wszystkie są własnością trójmiejskiej placówki - autor ofiarował je gdańszczanom w ubiegłym roku. Rysunki pochodzą z lat 1956 - 2002.
"Nikt nie pisał tak o homoseksualizmie"02 lutego 2010Drugi tom "Dzienników" Jarosława Iwaszkiewicza, który ukaże się 1 marca, w ogromnej części poświęcony jest "ostatniej wielkiej miłości" pisarza do Jerzego Błeszczyńskiego. "Nikt chyba w polskiej literaturze nie pisał tak otwarcie i osobiście o homoseksualizmie" - mówi jedna z redaktorek tomu Agnieszka Papieska.
Słodko-gorzki smak gwiazdek z czekolady02 lutego 2010Tamara Bołdak-Janowska zapytała znajomych o dobre strony PRL, a z ich odpowiedzi złożyła książkę "Co dobrego było w peerelu?". Ten kolaż głosów ponad stu trzydziestu osób, wymykający się klasyfikacjom formalnym i ideowym, układa się w intrygujący portret współczesnej Polski.
Polski plakat będzie promował Dzień Europy01 lutego 2010Dzieło studentki poznańskiej Akademii Sztuk Pięknych, wygrało konkurs na plakat promujący Dzień Europy 2010. "Bez zbędnych rzeczy, za to z wyraźnym przekazem, co w Europie podoba się najbardziej" - taki był przepis Marii Mileńko na zwycięzcę konkursu "I love Europe".
Salinger, twórca Biblii buntu i zagubienia01 lutego 2010Pogłoski o jego śmierci wydają się cokolwiek przesadzone. Po pierwsze, J.D. Salinger pożegnał się ze światem już pół wieku temu, po drugie zaś jest wielce prawdopodobne, że wkrótce zmartwychwstanie. Ponoć w szafach autora kultowej powieści "Buszujący w zbożu" zalega kilkanaście nieopublikowanych powieści...
Dan Brown polubił Watykan01 lutego 2010Autor "Zaginionego symbolu" odpuścił Kościołowi. Tym razem wyrusza tropem masonów. Niestety książka dowodzi, że pomysły Dana Browna szybko się wyczerpały, a pisarz ogranicza się już tylko do żonglowania wypróbowanymi chwytami i odcina kupony od sukcesu "Kodu Leonarda da Vinci".
Reżyserowanie własnej sztuki to wyzwanie30 stycznia 2010"Reżyserowanie własnej sztuki to nie luksus, a raczej wyzwanie pod tytułem: Naucz się dostrzegać winę w samym sobie" - wyznał nam Maciej Wojtyszko, który w krakowskim Teatrze Słowackiego reżyseruję własną sztukę "O rozkoszy". Premiera spektaklu 31 stycznia.
Kazimierz Kutz: Musiałem to wybełkotać30 stycznia 2010"To, co chciałem zapisać, to taka śląska tajemnica trwania, wierność egzystencji, którą Ślązak przyjmuje bez skamlania" - powiedział nam Kazimierz Kutz o "Piątej stronie świata", swojej pierwszej powieści.
Arcydzieło Virginii Woolf o... grypie30 stycznia 2010Virginia Woolf chyba dużo wiedziała o chorowaniu. Jej młodość naznaczona była załamaniami nerwowymi i próbami samobójczymi, a symptomy depresji maniakalnej utrudniały życie przez trzy dekady. Skromny esej pisarki "O chorowaniu" otwiera pole do ciekawej dyskusji o tym, dlaczego cywilizacja Zachodu woli duszę od ciała.
Wspaniały "Przypadek Iwana Iljicza"30 stycznia 2010Czego trzeba, aby był teatr? Wspaniały "Przypadek Iwana Iljicza" w łódzkim Jaraczu to seans pytań podstawowych. Chyba właśnie dlatego jest tak przejmujący.
Niesamowite opowieści Hellboya30 stycznia 2010"Opowieści niesamowite" to hołd złożony Mike’owi Mignoli i stworzonej przez niego postaci Hellboya, ale także - paradoksalnie - kwintesencja tego, co w serii o najlepszym detektywie do spraw paranormalnych najlepsze.