Tomasz Mościcki: Raz z Nim "zagrałem"
15 lipca 2009Oglądałem go na scenie od chwili, gdy teatr zaczął zajmować ważne miejsce w moim życiu. Pewnie dzięki niemu zrozumiałem, jaka jest sprawcza siła scenicznego słowa. Groteskowy król Ignacy, pan Cogito, nieco wcześniej ostatnie role zagrane w Dramatycznym. A potem była Szkoła. Nie śmiałem do niego podejść, zawsze kłaniałem się z daleka. Nie był typem profesora brata-łaty.