W polskim tłumaczeniu ukazała się bardzo ciekawa książka. Przewodnik, ale inny od tych, do których przywykliśmy. „Wenecja. Mały atlas hedonistyczny” to nowoczesny przewodnik po Wenecji. Autorzy Lucie Tournebize, Guillaume Dutreix spędzili w mieście na wodzie wiele czasu, wydeptali ścieżki, jedli, oglądali i swoje wrażenia zamieścili w tym tomie.
Tego "zwykli" turyści nie zobaczą w Wenecji
Na pewno spotkaliśmy takie osoby, które po powrocie z Wenecji mówiły, że to skansen, że panuje tam tłok, drożyzna i w ogóle - nic ciekawego. Tymczasem - Serenissima, czyli Najjaśniejsza (tak nazywano kiedyś Republikę Wenecji) - to światła, piękna i złota. Są tam miejsca niezwykłe, które urzekają i czarują. W Wenecji można też pysznie zjeść i świetnie się bawić. Wenecja ma swoje tajemnice, a dzięki książce „Wenecja. Mały atlas hedonistyczny” - zajrzymy tam, gdzie wielu turystów nie dotarło. I spróbujemy pysznych rzeczy.
Niespieszna wędrówka zaułkami i mostami Wenecji
Wenecja to nie tylko zatłoczony plac św. Marka - przepiękny, ale pełen turystów. To też piękne pałace, dziedzińce, ogrody - no i mosty. Autorzy książki „Wenecja. Mały atlas hedonistyczny” proponują np. przechadzkę szlakiem ukrytych weneckich ogrodów lub kamiennych mostów. Podpowiadają, gdzie zjeść najlepsze cicchetti w weneckich bacari i opowiadają o tajnikach weneckiej kuchni. Książka, która ukazała się w tłumaczeniu Justyna Nowakowska, to wydawnictwo albumowe, z pięknymi zdjęciami. Zanim pojedziemy do Wenecji, warto o niej poczytać.
"Wenecja. Mały atlas hedonistyczny" Lucie Tournebize, Guillaume Dutreix (Wydawnictwo Znak Koncept). Tłumaczenie: Justyna Nowakowska.